O poranku Rosja zaatakowała stolicę Ukrainy, dronami i pociskami. Jedna osoba zginęła, co najmniej 31 jest rannych. "Teraz trwa akcja poszukiwawcza. Pod gruzami mogą znajdować się ludzie. Został zawalony blok mieszkalny. W trakcie ostrzału nie wszyscy ludzie zeszli do schronu i to spowodowało, że liczba ofiar będzie większa. Kijów był pod ostrzałem przez całą noc. Alarm zabrzmiał w nocy i obowiązywał do godzin porannych. Były ograniczenia w ruchu drogowym, bo odłamki spadały na jezdnię w 6 dzielnicach. W niektórych dzielnicach nie ma też wody" – mówił w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 ukraiński dziennikarz Ołeh Biłecki.
Czwartek, 14 maja

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty