W poniedziałek Karol Nawrocki zawetował ustawę likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. Rząd argumentował wcześniej, że CBA w ostatnich latach utraciło swoją pierwotną rolę i powinno zostać zastąpione systemem rozproszonym, w którym zadania antykorupcyjne przejęłyby policja, ABW i KAS. "Ta sprawa jest pokłosiem wojny politycznej, jaką obserwujemy przez ostatnie 10 lat. Również mocnej pozycji, jaką zajmowało CBA w całej Polsce dotyczącej demonstracyjnego zwalczania domniemanych przestępstw gospodarczych. Natomiast szereg działań CBA było wymierzone z różnych powodów w osoby powiązane z ówczesną opozycją, a dzisiejszą koalicją. W efekcie CBA kojarzyło się w sposób oczywisty, zwłaszcza przeciwnikom rządu PiS z działaniami represyjnymi, aresztowaniami i tak dalej. Miało bardzo zły wizerunek medialny, jako zbrojnego ramienia PiS, czyli wręcz policji politycznej" – tłumaczył w rozmowie z Marcinem Jędrychem w Radiu RMF24 pułkownik Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu.
Poniedziałek, 11 maja

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty