Partia Fidesz ustępującego premiera Viktora Orbana organizuje w Budapeszcie radę krajową. W ostatnich dniach Orban zapowiedział, że zrzeknie się mandatu poselskiego i skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego po przegranych wyborach parlamentarnych. "Orban ucieka w pewien sposób przed odpowiedzialnością. Jednocześnie buduje sobie pozycję króla na emeryturze. Może wrócić, kiedy państwo będzie go oczekiwało. Co ciekawe, Orban pozostaje przewodniczącym Fideszu, nie zadeklarował odejścia z tej funkcji, natomiast w parlamencie będzie miał swojego namiestnika. Możemy odczytywać, że Fidesz przyznaje się do błędów. Częściowo wymienia twarze, ale nie kwestionuje fundamentalnej linii, którą do tej pory prezentował, czyli tej narodowo-konserwatywnej, eurosceptycznej. Natomiast tworzy nową narrację, z której będzie mógł budować przekaz, że porażka, którą odniósł, wynika z kategorii jak tymczasowe odchylenie" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Artur Lorek z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Wtorek, 28 kwietnia

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty