Japoński rząd znosi obowiązujący od dziesięcioleci zakaz eksportu broni i sprzętu wojskowego. Sprzedaż broni do państw objętych konfliktem będzie zakazana. Wyjątkami mają być narodowe interesy bezpieczeństwa kraju oraz wsparcie operacji wojskowych prowadzonych przez Stany Zjednoczone w regionie Indo-Pacyfiku. "Chiny obecnie wydają na obronę sześć razy tyle co Japonia i trudno nazwać je mocarstwem przyjaźnie nastawionym. Japonia ma też w swoim sąsiedztwie Koreę Północną, która jest źródłem ciągłych problemów. Jest też Rosja. Te czynniki wymagają szukania innych partnerstw w dziedzinie bezpieczeństwa niż tylko z USA. Inni partnerzy i potencjalni sojusznicy od momentu rosyjskiej napaści na Ukrainę też mocno naciskali na Japonię, żeby złagodziła przepisy. Duże moce japońskiego przemysłu były nieużywane. Zmiany w sytuacji zewnętrznej wpływają też na postrzeganie świata przez samych Japończyków. Japońska opinia publiczna patrzy bardziej przychylnym okiem na zmiany w dotychczasowej polityce bezpieczeństwa" – tłumaczył w rozmowie z Michałem Zielińskim w Radiu RMF24 dr Paweł Behrendt z Instytutu Boyma.
Wtorek, 21 kwietnia

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty