Były premier Mateusz Morawiecki zaprzecza, jakoby członkowie nowego stowarzyszenia Rozwój Plus mieli zostać wykluczeni z list wyborczych PiS. Zapewnia, że partia stawia na jedność. "Mateusz Morawiecki postanowił przetestować sytuację i prezesa. Ma już 38 posłów i reszta to inni działacze. To wystarczająco, żeby mieć w opcji odrzucenie weta prezydenckiego albo postawienie kogoś przed Trybunałem Stanu. To siła, która jest w tej chwili potencjalna i Morawiecki w żadnym razie się nie zająknie, że po to to jest. Na pewno jest to po to, żeby wysłać sygnał, że gdyby chciano mu dokuczać w PiS, to on ma tą broń atomową, która jest bardziej po to, żeby straszyć. (…) W mojej ocenie to jeszcze nie oznacza rozpadu Prawa i Sprawiedliwości czy nawet przygotowywania się do rozłamu. Co nie zmienia faktu, że na pewno zleca badania, które sprawdzają, na jakie poparcie może liczyć i czy może przejść próg wyborczy" – stwierdziła w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 prof. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolożka z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Piątek, 17 kwietnia

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty