Po 16 latach upadł rząd Viktora Orbana. Wybory parlamentarne wygrała partia Tisza. Lider partii Peter Magyar i do niedawna człowiek z obozu władzy, ma zostać nowym premierem. Czy to oznacza potencjalny zwrot polityczny Węgier w stronę modelu proeuropejskiego? "On pojawił się w węgierskiej polityce, wykorzystując dużą aferę z ułaskawieniem osoby skazanej za przestępstwo pedofilii. To wiązało się z koniecznością rezygnacji prezydent Katalin Nowak. Wykorzystał ten skandal, żeby zacząć naświetlać różne nieprawidłowości w systemie Fideszu i krytykować jego polityków, a także sposób działania. Przez kilka miesięcy skupiał się na angażowaniu Węgrów w ruch oddolny, społeczny, wychodzenie na ulice, protestowanie i ośmielał ich do wytykania tych błędów. Później jego ruch przekształcił się w partię polityczną i przez ostatnie miesiące widzieliśmy, jak ten entuzjazm społeczny był w stanie przełożyć w poparcie polityczne" – zwróciła uwagę w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Ilona Gizińska, ekspertka ds. Węgier z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Poniedziałek, 13 kwietnia
Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24
Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!



