W weekend doszło do ataku Iranu na bazę Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Rannych zostało co najmniej 20 amerykańskich żołnierzy. Uszkodzonych zostało również kilka amerykańskich samolotów, w tym niezwykle cenny E-3 Sentry. "To duży latający sensor, który ma wykrywać cele i następnie koordynować przydzielanie ich do samolotów, które później mają rozpoznawać i ewentualnie niszczyć. To latające stanowisko dowodzenia. Bardzo drogi i bardzo cenny asset, których przez ostatnie kilkadziesiąt lat nie budowało się dużo. To oczy i uszy każdego systemu dowodzenia, bardzo duża strata dla Amerykanów. Tych samolotów jest kilkanaście, to są już leciwe maszyny. Stany Zjednoczone prawdopodobnie są na etapie pilnego pozyskiwania nowego systemu. Zniszczenie tego typu assetów jest bardzo mądrym ruchem ze strony oponentów" – przyznał w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 pułkownik rezerwy Krystian Zięć, pilot i instruktor F-16, fundacja Aliot.
Poniedziałek, 30 marca

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty