Rosyjskie władze zapowiadają od kwietnia blokadę Telegrama. Oficjalnym powodem są kwestie bezpieczeństwa. Pojawiają się też informacje, że Kreml chce zmusić obywateli do korzystania z nowej, państwowej aplikacji. "Ta zapowiedź jest na razie takim balonem próbnym. Jak władza przystępowała do blokady YouTube'a, to trwało to z półtora roku. Początkowo była mowa, że Telegram będzie zablokowany całkowicie, ale trzeba to powiązać również z tym, że pełni on bardzo ważną rolę łącznościową w Donbasie. Rosja ostatnio też utraciła nielegalne Starlinki, którymi posługiwała się na froncie i jest w trudnym położeniu" – zauważył w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 prof. Grzegorz Przebinda, rusycysta z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Piątek, 27 lutego

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty