Blisko siedem godzin trwała nocna akcja ratunkowa TOPR w rejonie Wołowca i Przełęczy pod Kopą Kondracką. Trzy osoby utknęły w górach przy silnym wietrze, gęstej mgle i intensywnych opadach śniegu. Ratownicy musieli dotrzeć do turystów, ogrzać ich i ewakuować przy użyciu technik linowych. "Schodzenie trwało dość długo, bo turystka była wychłodzona, przemoczona. (…) Mówiła, że wybrała się w góry całkowicie nieprzygotowana. Nie planowała nawet wyjścia na Wołowiec. To wyglądało tak, jakby pani z rozpędu zaliczyła Wołowiec i tam się bajka skończyła" – mówił w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Krzysztof Długopolski.
Czwartek, 5 lutego

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty