Po rosyjskich atakach we wtorek wieczorem w Kijowie ponad milion odbiorców pozostało bez prądu, a ponad 4 tys. budynków wielorodzinnych nie ma ogrzewania. Od 9 stycznia około 600 tys. osób opuściło miasto. "Na klamkach wiszą sople lodu. To skutek uszkodzenia systemów ogrzewania. System jest stary, jeszcze z czasów sowieckich. Jeżeli ciepłownie nie działają, to woda, która jest w systemie, po prostu się zamraża i niszczy rury i całą infrastrukturę. Potrzebna była szybka interwencja. Jeżeli ktoś nie zrobił tego w odpowiednim momencie, to rury pękały i stąd mamy sople lodu na klatkach schodowych" – informował w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 ukraiński dziennikarz Ołeh Biłecki.
Środa, 21 stycznia

Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24

Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!
Radio Muzyka Fakty