W Los Angeles zakończyła się 83. gala, podczas której nagradzane są najlepsze filmy i produkcje telewizyjne oraz ich twórcy. Cztery statuetki trafiły do twórców filmu "Jedna bitwa po drugiej". Tyle samo zdobył miniserial "Dojrzewanie". "Film, który jest tak bardzo doceniany w dzisiejszych czasach, odgrywa szczególną rolę. Ta satyra polityczna bardzo boli, ale też bawi wiele osób. Paul Thomas Anderson to wielka marka w filmowym świecie. Twórca niezależny, ale dający widzom wielkie kino. ‘Jedna bitwa po drugiej’ dziś jest bezdyskusyjnie faworytem wyścigu oscarowego i jak najbardziej zasługuje na wygraną. Dzisiaj we współczesnym kinie żeby zrobić film tak oryginalny, takim własnym językiem, tak prześmiewczy, ale z drugiej strony też tak bolący, trzeba mieć dużą odwagę" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim w Radiu RMF24 dziennikarz filmowy Krzysztof Spór, autor bloga "Spór w kinie".
Poniedziałek, 12 stycznia
Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24
Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!



