Według informacji Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, od początku inwazji, która trwa już blisko dwa miesiące, rosyjska armia straciła około 21 tysięcy żołnierzy.

REKLAMA

Jak twierdzą siły ukraińskie, Rosjanie stracili dotychczas 829 czołgów, 2118 transporterów opancerzonych, 393 systemy artyleryjskie, 136 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 67 systemów obrony przeciwlotniczej, 172 samoloty, 151 śmigłowców, 1508 samochodów, osiem okrętów i łodzi, 76 cystern z paliwem oraz 166 samolotów bezzałogowych.

14 kwietnia portal Forbes.ua opublikował szacunki, według których ukraińskie siły zbrojne (stan na 14 kwietnia - red.) zniszczyły już 5260 jednostek rosyjskiego sprzętu wojskowego o wartości ponad 10,8 mld dolarów.

Najdroższym rodzajem uzbrojenia utraconego przez Kreml był krążownik rakietowy Moskwa, wart około 750 mln dolarów.

Krążownik "Moskwa" zatonął 14 kwietnia. Dzień wcześniej ukraińska armia poinformowała, że w "Moskwę" uderzyły ukraińskie pociski Neptun.

Rosyjska armia nie odnosi się do tych doniesień. Informuje jedynie, że na pokładzie wybuchł pożar i eksplodowała amunicja, a jednostka zatonęła podczas sztormu, gdy była holowana do portu.

Ukraińską wersję zdarzeń - że okręt został trafiony dwiema rakietami Neptun - potwierdziły w ostatni piątek Stany Zjednoczone.