Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymała 45-letniego mieszkańca Zaporoża, który – według śledczych – na zlecenie rosyjskiej FSB przekazywał informacje o pozycjach ukraińskich wojsk. Aby nie wzbudzać podejrzeń, mężczyzna przebierał się za osobę w podeszłym wieku. Grozi mu dożywocie i konfiskata mienia.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała w poniedziałek o zatrzymaniu mężczyzny podejrzewanego o korygowanie rosyjskich ataków na przyfrontowe Zaporoże. Zatrzymany miał działać na zlecenie Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji (FSB), przekazując jej kluczowe dane o lokalizacji jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.
Jak podaje SBU, zatrzymany to 45-letni mieszkaniec Zaporoża. Aby nie wzbudzać podejrzeń, mężczyzna stosował nietypową metodę kamuflażu.
"Aby nie wzbudzać podejrzeń podczas gromadzenia informacji, mężczyzna udawał osobę w podeszłym wieku: garbił się, zapuścił brodę i nosił odpowiednie ubrania. Śledczy ustalili, że rosyjskie służby zainteresowały się nim, gdy szukał sposobów lekkiego zarobku w komunikatorze Telegram" - wyjaśniła SBU.
, https://t.co/0dgIbfYHuH pic.twitter.com/t91Xvu6cU7
ServiceSsuMay 4, 2026
Mężczyzna został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania. Usłyszał zarzuty zdrady państwa, popełnionej podczas stanu wojennego. Grozi mu za to dożywotnie pozbawienie wolności oraz konfiskata mienia.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zapewnia, że podjęto już działania mające na celu zabezpieczenie miejsc, o których informacje mogły trafić w ręce Rosjan.