Najpotężniejszy okręt wojenny świata, USS Gerald R. Ford (CVN-78), zawinął do chorwackiego portu w Splicie. Wizyta nie jest jednak planowanym odpoczynkiem, lecz wynikiem dramatycznych zdarzeń na Morzu Czerwonym. Po groźnym pożarze i miesiącach intensywnej eksploatacji, jednostka została wycofana z rejonu działań przeciwko Iranowi, pozostawiając trudną do wypełnienia lukę w amerykańskiej obecności militarnej na Bliskim Wschodzie.
- USA zostały zmuszone do wycofania z operacji przeciwko Iranowi lotniskowca USS Gerald R. Ford.
- Według oficjalnej wersji, okręt wymaga przeglądu i remontu po pożarze kilka tygodni temu.
- Eksperci zwracają uwagę na to, że lotniskowiec mógł nie wytrzymać intensywnej eksploatacji na przestrzeni ostatniego roku.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
28 marca 2026 roku Marynarka Wojenna USA potwierdziła, że lotniskowiec USS Gerald R. Ford zakotwiczył u wybrzeży Splitu w Chorwacji.
Wycofanie okrętu z aktywnej służby operacyjnej to efekt incydentu - według oficjalnej wersji - do którego doszło 12 marca 2026 roku. Na pokładzie jednostki wybuchł pożar, którego źródłem był system wentylacji w pralni rufowej. Akcja gaśnicza trwała ponad 30 godzin, a w jej wyniku ponad 200 marynarzy wymagało pomocy medycznej z powodu zatrucia dymem. Ogień zniszczył siedem przedziałów mieszkalnych, co zmusiło blisko 600 członków załogi do spania w prowizorycznych warunkach.
Chorwacki Split stał się przystankiem, gdzie specjaliści mają ocenić skalę zniszczeń i przeprowadzić niezbędne naprawy. Eksperci podkreślają jednak, że pożar był jedynie "kropką nad i" - lotniskowiec przebywa na morzu od blisko dziesięciu miesięcy (brał m.in. udział w operacji w Wenezueli), co znacznie przekracza standardowy cykl operacyjny. Nagromadzone usterki systemów pomocniczych oraz zmęczenie załogi stały się poważnym wyzwaniem dla dowództwa US Navy.
Decyzja o skierowaniu "Forda" do Europy ma poważne skutki operacyjne - podaje serwis Army Recognition. Do czasu przybycia lotniskowca USS George H.W. Bush, Stany Zjednoczone dysponują w regionie Bliskiego Wschodu tylko jedną aktywną grupą uderzeniową skupioną wokół USS Abraham Lincoln.
The USS Gerald R. Ford, literally the largest aircraft carrier on the planet, sitting pretty in Split harbor! She rolled in yesterday for scheduled maintenance after a long deployment. That thing is enormous up close.. pic.twitter.com/tpJqrSRf9X
FahadnaimbMarch 29, 2026
Oznacza to nagły spadek zdolności ofensywnych w kluczowych akwenach, takich jak cieśnina Ormuz czy Morze Czerwone. USS Gerald R. Ford, ze swoim skrzydłem lotniczym liczącym ponad 75 maszyn, brał udział w intensywnych operacjach przeciwko celom powiązanym z Iranem, wykonujących w ostatnich miesiącach tysiące lotów bojowych. Obecna sytuacja zmusza USA do polegania w większym stopniu na lotnictwie bazującym na lądzie.
USS Gerald R. Ford to pierwsza jednostka nowej klasy lotniskowców, której budowa kosztowała ponad 13 miliardów dolarów. Okręt wyposażono w przełomowe technologie, takie jak elektromagnetyczne katapulty (EMALS), które pozwalają na szybsze wysyłanie samolotów w powietrze.
Mimo nowoczesności, długa misja obnażyła słabe punkty giganta. Intensywne tempo operacji na Bliskim Wschodzie doprowadziło do awarii systemów hydraulicznych i sanitarnych, których nie dało się naprawić podczas pobytu na pełnym morzu. Pobyt w Chorwacji ma pozwolić na przywrócenie pełnej sprawności bojowej jednostki, zanim ta powróci do macierzystego portu w USA.
Obecne rozmieszczenie USS Gerald R. Ford rozpoczęło się 24 czerwca 2025 roku i obejmowało wiele teatrów działań, w tym Arktykę, Atlantyk, Morze Karaibskie, Morze Śródziemne i Morze Czerwone, bez pełnej przerwy konserwacyjnej między misjami - przypomina Army Recognition.
Wycofanie jednostki następuje jednak w momencie, w którym Donald Trump grozi Iranowi kolejną falą eskalacji.
Na Bliski Wschód miał dotrzeć już okręt desantowy USS Tripoli. Na pokładzie ma znajdować się około 3500 marynarzy i żołnierzy piechoty morskiej, a także samoloty i śmigłowce. Prawdopodobnym celem przesunięcia jednostki z Pacyfiku w rejon Zatoki Perskiej jest planowana przez amerykańską administrację inwazja na wyspę Chark - kluczowy hub naftowy Iranu.
U.S. Sailors and Marines aboard USS Tripoli (LHA 7) arrived in the U.S. Central Command area of responsibility, March 27. The America-class amphibious assault ship serves as the flagship for the Tripoli Amphibious Ready Group / 31st Marine Expeditionary Unit composed of about... pic.twitter.com/JFWiPBbkd2
CENTCOMMarch 28, 2026