Wstrząsające doniesienia z południowego Libanu. Podczas uroczystości pogrzebowych mężczyzny, siły izraelskie przeprowadziły nalot, w wyniku którego nalotu zginęła półtoraroczna córka zmarłego. To kolejne tragiczne zdarzenie, które obrazuje dramatyczną sytuację cywilów w Libanie.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do zdarzenia doszło w środę 9 kwietnia, pierwszego dnia rozejmu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Wielu Libańczyków miało nadzieję, że w ramach zawieszenia broni ustaną walki między libańskim Hezbollahem a Izraelem. Tak się jednak nie stało - Siły Powietrzne Izraela nieustannie bombardują Liban, a od 2 marca w tym kraju zginęło już ponad dwa tysiące osób, a cztery razy więcej zostało rannych.
Reuters pisze, że tego dnia lokalna społeczność zgromadziła się w miejscowości Srifa, by pożegnać jednego ze zmarłych mężczyzn. Gdy rodzina oddawała ostatni hołd zmarłemu, w pobliżu uderzyła rakieta. Zginęła malutka, półtoraroczna dziewczynka, córka chowanego właśnie mężczyzny.
Świadkowie opisują sceny paniki i ogromnego cierpienia - rodzina, która nie zdążyła jeszcze ochłonąć po stracie ojca, w ułamku sekundy straciła również malutkie dziecko. Atak wywołał falę oburzenia wśród lokalnych mieszkańców i organizacji humanitarnych, a Izrael twierdzi, że nie ma wystarczających szczegółów, by zbadać ten incydent.
Siły Obronne Izraela dodały, że podejmują działania mające na celu ograniczenie szkód wśród ludności cywilnej podczas ataków na bojowników Hezbollahu.
Najnowsza odsłona wojny w Libanie rozpoczęła się 2 marca, gdy libański Hezbollah ostrzelał północny Izrael, wspierając tym samym Iran w walce z amerykańsko-izraelską koalicją. Środa była jednym z najtragiczniejszych dni w najnowszej historii Libanu - w ciągu zaledwie 10 minut izraelskie lotnictwo zaatakowało 100 celów, zabijając ponad 350 osób. Tel Awiw twierdzi, że uderzono w obiekty należące do Hezbollahu.
Cytowany przez Reutersa dr Abbas Attiyeh, szef operacji ratunkowych w szpitalu Dżabal Amel w Tyrze, powiedział, że ubiegłotygodniowe bombardowanie było jednym z najcięższych w ostatnich latach, a wielu pacjentów jego szpitala to dzieci.
Izraelskie bombardowania Libanu trwają. Tylko w sobotę w tym kraju zginęło prawie 100 osób.
Co dalej? Iran chce, by do obowiązującego zawieszenia broni włączyć Liban. Izrael odrzuca jednak rozejm z Hezbollahem.