Premier Izraela Benjamin Netanjahu zdecydował o wydaleniu przedstawicieli Hiszpanii z Centrum Koordynacji Cywilnej i Wojskowej (CMCC) nadzorującego zawieszenie broni w Strefie Gazy. To odpowiedź na działania Madrytu, które izraelski rząd określił jako "wojnę dyplomatyczną" przeciwko Izraelowi.

REKLAMA

  • Bądź na bieżąco. Najważniejsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Cała lista zarzutów do Madrytu

Ktokolwiek atakuje państwo Izrael zamiast reżimów terrorystycznych, ktokolwiek to robi, nie będzie naszym partnerem budującym przyszłość regionu - oświadczył premier Izraela w nagraniu wideo, w którym poinformował o decyzji w sprawie CMCC.

Netanjahu stwierdził też, że "nie zamierza tolerować hipokryzji ani wrogości". Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny - dodał polityk, cytowany przez agencję EFE.

Ocenił też, że Hiszpania "systematycznie" zajmuje stanowisko przeciwne Izraelowi i jest do niego "wrogo" nastawiona.

Hiszpania chce otworzyć ambasadę w Teheranie

Dzień wcześniej hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares poinformował, że Hiszpania niezwłocznie ponownie otworzy swoją ambasadę w Teheranie, zamkniętą w marcu po ataku USA i Izraela na Iran. Oznajmił też, że Izrael naruszył porozumienie o rozejmie i złamał prawo międzynarodowe przeprowadzając w środę falę ataków na Liban.

Madryt nie stroni od krytyki Izraela

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez od początku ataku USA i Izraela na Iran, który nastąpił 28 lutego, krytykuje "nielegalną wojnę" na Bliskim Wschodzie. Pod koniec marca Madryt zamknął przestrzeń powietrzną dla samolotów biorących udział w ataku na Iran.

Jesteśmy suwerennym państwem, które nie chce brać udziału w nielegalnych wojnach - tak w środę tłumaczył tę decyzję Sanchez. Powiedział również, że "nie można potępiać inwazji na Ukrainę i jednocześnie pochwalać atak na Iran".

W nocy z wtorku na środę ogłoszono rozejm w wojnie USA i Izraela z Iranem, a w sobotę w Islamabadzie ma dojść do amerykańsko-irańskich rozmów pokojowych.