Kiedyś śpiewano: "O Nowej to Hucie piosenka". Na tę samą melodię można teraz zaintonować: "O Nowej to Hucie magazyn". Bogdan Zalewski rozmawia o trzecim numerze pisma „Zgniatacz. Nowohuckie Studia Naukowe”. To wydawnictwo, które w nowoczesny sposób opowiada o dzielnicy Krakowa, o jej historii, kulturze i tożsamości. Najnowszy numer skupia się na relacji między kulturą a przemysłem i pokazuje, jak ten związek wpływał – i wciąż wpływa – na codzienne życie mieszkańców.

REKLAMA

Gośćmi dziennikarza RMF FM były osoby bezpośrednio związane z powstaniem tego wydania.

To dr Jarosław Klaś - kulturoznawca, menedżer kultury, dyrektor Ośrodka Kultury Norwida w Krakowie - który od lat zajmuje się tematyką Nowej Huty, jej dziedzictwem i współczesnym znaczeniem, łącząc działalność badawczą z praktyką kulturalną. Do studia radia RMF FM na Kopcu Kościuszki w przybyła także Monika Fiołek - redaktorka i wydawczyni, związana z Ośrodkiem Kultury Norwida. Współtwórczyni trzeciego numeru "Zgniatacza" zajmuje się komunikacją, promocją i opracowaniem treści poświęconych Nowej Hucie i jej historii.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

"Zgniatacz" - pismo o Nowej Hucie. Jak mówić o dziedzictwie, teraźniejszości i przyszłości dzielnicy Krakowa?

Aktualny "Zgniatacz" poświęcony jest kulturze w cieniu przemysłu. Posłuchajcie: co było głównym impulsem do podjęcia właśnie tego tematu? Czym ten numer różni się od poprzednich?

(...) W recenzowanej części, zawierającej artykuły i rozprawy, Joanna Bryg-Stanisławska przypomina niezrealizowane koncepcje domów kultury – od socrealistycznego Pałacu Kultury z lat 50., który miał domknąć Plac Centralny, po modernistyczny Dom Młodości z przełomu lat 60. i 70., zaprojektowany przez zespół Witolda Cęckiewicza. Podczas rozmowy autorka ujawniła, że już po napisaniu artykułu do „Zgniatacza” dokonała kolejnego odkrycia. W archiwach istnieje jeszcze jeden projekt domu kultury przygotowany przez warszawską pracownię architektoniczną. Realizacji doczekał się dopiero projekt Zbigniewa Pawelskiego z lat 1974-83 i jest to obecne Nowohuckie Centrum Kultury. Dr Marcin Laberschek opisał zagadkową historię popiersia Lenina sprzed bramy kombinatu, a podczas rozmowy zdradził kulisy swojego „śledztwa” i ujawnił, skąd wzięły się błędy w dotychczasowych opracowaniach dotyczących monumentu. Damian Halmer opowiedział, jak natrafił na pamiętnik dziadka żony, w którym Władysław Lach opisał swój życiorys, w tym działalność w brygadach Związku Młodzieży Polskiej. To było przyczynkiem do napisania przez Halmera artykułu o roli śpiewu w kształtowaniu pierwszych form kultury instytucjonalnej w budującej się Nowej Hucie. (...)
Na stronie Ośrodka Kultury Norwida przeczytacie streszczenie najnowszego numeru "Zgniatacza" oraz sprawozdanie z premiery pisma

Nowa Huta już raz została zaprojektowana odgórnie - z autorytarnym rozmachem, komunistyczną ideologią i industrialną wizją przyszłości. Dziś znów mówi się o wielkich planach i wielkich inwestycjach. Czy współczesne projekty metamorfozy Nowej Huty stwarzają realne szanse rozwoju? Dyskusja się toczy. Dzielnica wymaga jednak pozasłownych działań. Musi się zmieniać, aby nie była tylko z nazwy "nowa".