Tragiczne informacje napływają z Indii, gdzie doszło do katastrofy budowlanej w mieście Bangalore na południu kraju. Co najmniej siedem osób, w tym troje dzieci, zginęło a trzy zostały ranne w wyniku zawalenie się mierzącego 2,5 metra fragmentu muru kompleksu szpitalnego. Wyrazy współczucia bliskim ofiar przekazał w specjalnym wpisie w internecie premier Indii Narendra Modi.

REKLAMA

  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Jak podał wicepremier rządu stanu Karnataka, D. K. Śiwakumar, pozostałe ofiary to uliczni sprzedawcy. Przyczyną tragedii było zawalenie się mierzącego 2,5 m fragmentu muru kompleksu szpitalnego.

Reuters podkreślił że po kilku tygodniach wysokich temperatur, którym towarzyszyła wysoka wilgotność powietrza, w środę pogoda w stolicy stanu Karnataka uległa gwałtownemu załamaniu - intensywnym opadom deszczu towarzyszyły porywisty wiatr i gradobicie.

Silny wiatr przewracał drzewa i łamał konary, a ulewa spowodowała poważne utrudnienia, w tym podtopienia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wszystkie ofiary schroniły się przed silnym wiatrem przy szpitalnym murze, który w pewnym momencie zawalił się.