Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że nie ma za co przepraszać papieża Leona XIV i nie wycofa swojej krytyki pod jego adresem. Odniósł się także do opublikowanej przez siebie grafiki, która wywołała spore kontrowersje. Stwierdził, że przedstawiała go jako lekarza, a nie Chrystusa.

REKLAMA

  • Trump odmówił przeproszenia papieża. Leon XIV krytykuje prezydenta m.in. za konflikt z Iranem i politykę imigracyjną.
  • Prezydent wyjaśniał też, że na grafice, która wywołała kontrowersje, był przedstawiony jako lekarz, a nie Jezus Chrystus.
  • Na koniec Trump wręczył 100 dolarów napiwku dostawczyni jedzenia.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Trump papieża nie przeprosi

Biskup Robert Barron, znany do tej pory z otwartego popierania polityki Donalda Trumpa, stwierdził w poniedziałek, że prezydent USA powinien przeprosić papieża za ostrą krytykę pod jego adresem.

Trump w rozmowie z dziennikarzami odniósł się do tego wezwania.

Nie zrobię tego, bo papież Leon powiedział rzeczy, które są złe. Był bardzo przeciwny temu, co robię w sprawie Iranu, a nie może być Iranu z bronią nuklearną. Papież Leon nie byłby zadowolony z końcowego rezultatu. Setki milionów ludzi zginęłoby, a to się nie wydarzy - mówił Donald Trump.

Powtórzył przy tym, że Leon "jest bardzo słaby w kwestii przestępczości i innych rzeczy" z uwagi na jego krytykę polityki i retoryki Trumpa wobec imigrantów.

Trump dodał przy tym, że "po prostu odpowiedział papieżowi" na jego publiczne wypowiedzi, więc "nie ma za co przepraszać". I wiecie, jego brat Louis (Prevost - przyp. red.) jest wielkim zwolennikiem MAGA i jest świetnym facetem. Powiedziałem, że wolę Louisa od papieża - dodał.

Pytania o Jezusa

Prezydent tłumaczył się także z opublikowanej na jego profilu w niedzielę i usuniętej w poniedziałek grafiki, która ukazywała go w szatach Chrystusa, leczącego chorego mężczyznę. Trump przyznał, że sam wstawił ten obrazek na swoje konto, lecz twierdził, że grafika ukazywała go jako lekarza, a nie Jezusa.

To byem ja jako lekarz - tak Donald Trump tumaczy opublikowan przez niego grafik wygenerowan przez AI, ktra przedstawiaa Trumpa jako Jezusa i oskara media o nieprawidow interpretacj tego obrazu. Czy opublikowa pan zdjcie siebie przedstawionego jako Jezusa... pic.twitter.com/VetNx0dgiZ

p_zuchowskiApril 13, 2026

Myślałem, że to ja jako lekarz, i że to ma związek z Czerwonym Krzyżem, który wspieramy. Tylko fałszywe media mogły coś takiego wymyślić - powiedział Trump.

Wyjaśnijmy, że opublikowany przez Trumpa obraz przedstawiał prezydenta USA w białej szacie i czerwonym płaszczu, kładącego rękę na czole chorego mężczyzny. Z rąk Trumpa wystrzeliwały świetliste promienie. Wokół widać było żołnierza, weterana, uśmiechniętą pielęgniarkę i modlącą się kobietę. W tle pojawiły się: Statua Wolności, Mauzoleum Lincolna, fajerwerki, amerykańska flaga, wojskowe samoloty, orły oraz żołnierze na niebie i inne figury mogące być aniołami.

Trump mimo wszystko przekonywał dziennikarzy, że nie był Jezusem w tym ujęciu: Ja jako lekarz mam pomagać ludziom. I rzeczywiście pomagam ludziom. Sprawiam, że ludziom robi się o wiele lepiej - mówił.

Trump wręcza 100-dolarowy banknot

Jako przykład wskazał męża kobiety, która w tym momencie doręczała mu dostawę z restauracji McDonald's. Podkreślił, że dzięki wyeliminowaniu podatków od napiwków, ma on teraz więcej pieniędzy na leczenie raka.

Potem, na pytanie dziennikarza o to, czy w Białym Domu dają dobre napiwki, kobieta wzruszyła ramionami, po czym Trump na oczach dziennikarzy wręczył jej 100-dolarowy banknot.

O tak, bardzo - skomentowała dostawczyni.

Trump gave a $100 tip ... after the journalist asked the DoorDash grandma" if the White House tips well.lol https://t.co/n8AQKV72C3 pic.twitter.com/4WuJhFylhE

MyLordBeboApril 13, 2026