Były lider Partii Demokratycznej i jeden z najpotężniejszych ludzi w Mołdawii, Vladimir Plahotniuc, został skazany na 19 lat więzienia za udział w gigantycznym oszustwie finansowym. Oligarcha, nazywany "lalkarzem", nie pojawił się w sądzie i utrzymuje, że jest niewinny.

REKLAMA

  • Mołdawski sąd skazał oligarchę Vladimira Plahotniuca na 19 lat więzienia za kradzież miliarda dolarów z sektora bankowego kraju.
  • Mołdawski oszust, były lider Partii Demokratycznej, twierdzi, że jest niewinny i określa proces jako zemstę polityczną.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

W środę mołdawski sąd ogłosił wyrok w sprawie Vladimira Plahotniuca, uznając go winnym oszustwa, nielegalnego wzbogacenia się oraz prania brudnych pieniędzy. Sprawa dotyczy tzw. przekrętu stulecia - kradzieży miliarda dolarów z mołdawskiego sektora bankowego w 2013 roku, co stanowiło wówczas około 12 procent PKB kraju.

Oprócz skazania go na 19 lat pozbawienia wolności, sąd w Kiszyniowie zakazał mężczyźnie również zajmowania niektórych stanowisk politycznych przez pięć lat i zobowiązał go do zapłaty 60 milionów dolarów odszkodowania.

Adwokat Plahotniuca zapowiedział apelację od wyroku - donosi rosyjska agencja TASS. Oligarcha, który nie był obecny podczas ogłaszania wyroku, od początku zaprzeczał zarzutom. Jestem niewinny, a proces przeciwko mnie to zemsta polityczna - podkreślał.

Oligarcha o ogromnych wpływach

Vladimir Plahotniuc przez lata uchodził za najpotężniejszą i najbogatszą osobę w Mołdawii. Był liderem Partii Demokratycznej, deputowanym oraz pierwszym wiceprzewodniczącym parlamentu. Ze względu na szerokie wpływy w polityce, sądownictwie i mediach, nazywano go "lalkarzem".

Oskarżenia wobec Plahotniuca obejmowały liczne machinacje finansowe oraz podporządkowanie sobie kluczowych instytucji państwowych. Jego działalność miała - według śledczych - przyczynić się do rozmontowywania mołdawskiej demokracji.

Oligarcha został zatrzymany w lipcu ubiegłego roku w Grecji, a we wrześniu wydany władzom Mołdawii. Rozliczenie osób odpowiedzialnych za wieloletnie okradanie kraju było jednym z głównych postulatów Partii Działania i Solidarności, założonej przez obecną prezydent Maię Sandu, która rządzi Mołdawią od 2021 roku.

Vladimir Plahotniuc jest objęty sankcjami ze strony Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. Został również skazany zaocznie w Rosji na 20 lat więzienia.