Władysław Kosiniak-Kamysz stanowczo zareagował na kontrowersyjne wypowiedzi prezydenta USA dotyczące zaangażowania sojuszników w NATO. Donald Trump stwierdził, że sojusznicy USA walczyli w Afganistanie, ale "trzymali się trochę z tyłu". Minister obrony narodowej podkreślił, że Polska jest sprawdzonym i wiarygodnym partnerem. "Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m.in. w misjach w Afganistanie i Iraku" - przypomniał szef MON.
- Donald Trump podał w wątpliwość zaangażowanie Europy w NATO i rolę sojuszników w Afganistanie.
- Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stanowczo odpowiedział na te słowa, przypominając o poświęceniu polskich żołnierzy.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w rozmowie z Fox News jeszcze przed wylotem z Davos wyraził wątpliwości co do sensu istnienia NATO. Zastanawiał się, czy Europa byłaby gotowa pomóc USA w sytuacji zagrożenia. Stwierdził, że sojusznicy USA podczas misji w Afganistanie nie byli do końca zaangażowani.
Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali trochę wojsk do Afganistanu... i tak zrobili, trzymali się trochę z tyłu, trochę poza linią frontu - powiedział Trump.
NEW: President Trump tells FOX Business' @MariaBartiromo that the U.S. relationship with NATO has been a "one-way street.""We get along very well with NATO, I think. But I've always said, will they be there if we ever needed them? And that's really the ultimate test." |... pic.twitter.com/n33Sn7AhxS
FoxNewsJanuary 22, 2026
Na te słowa zareagował szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych podkreślił, że Polska zawsze była odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, a polscy żołnierze wielokrotnie udowadniali swoje oddanie, biorąc udział w misjach w Afganistanie i Iraku. Minister przypomniał, że Polska jest obecna w operacjach NATO, a tragiczne momenty, kiedy ginęli polscy żołnierze, pokazują gotowość do najwyższych poświęceń.
Polska zawsze bya, jest i bdzie odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, ktry w momencie kiedy zagroone jest bezpieczestwo staje w jego obronie. Wojsko Polskie rami w rami z sojusznikami brao udzia m. in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dzi w misjach i...
KosiniakKamyszJanuary 23, 2026
"Ta ofiara nigdy nie zostanie zapomniana i nie może być umniejszana. Polska to wiarygodny i sprawdzony sojusznik i nic tego nie zmieni" - napisał Kosiniak-Kamysz.
Warto przypomnieć, że Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego został użyty raz w historii. Stało się to po atakach terrorystycznych na Stany Zjednoczone 11 września 2001 roku.
Wówczas Europejczycy poszli z Amerykanami do Iraku i Afganistanu. Cytowany przez "The Times" Mark Sedwill, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii przyznaje, że to USA wzięły na siebie największy ciężar tamtych operacji.
Niektóre państwa nie były na pierwszej linii frontu, Amerykanie wzięli na siebie ciężar, ale na przykład Wielka Brytania i Dania miały wyższy wskaźnik ofiar niż Amerykanie. Byłem w Afganistanie, brałem udział w jednych z najzacieklejszych walk w najniebezpieczniejszych rejonach - powiedział, oceniając, że Trump "myli się całkowicie", lekceważąc rolę wojsk europejskich w tych kampaniach.
Przez prawie 20 lat w misji w Afganistanie brało udział ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej; poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny, który był ratownikiem medycznym. W misji w Iraku, między 2003 a 2008 rokiem brało udział ponad 15 tys. polskich żołnierzy; zginęło 22 z nich.