Drogowcy z Polski i Czech spotkali się ostatnio, by rozmawiać o połączeniu polskiej drogi ekspresowej S3 i czeskiej autostrady D11. Trasa po naszej stronie, w woj. dolnośląskim jest już gotowa. W trakcie spotkania podano terminy, w których do użytku zostanie oddana infrastruktura u naszych sąsiadów.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

O spotkaniu we Wrocławiu poinformowali przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Po drugiej stronie stołu usiedli ich koledzy z ŘSD (Ředitelství silnic a dálnic).

Polska droga ekspresowa S3 (część transeuropejskiej sieci transportowej łączącej Bałtyk z Adriatykiem) biegnie wzdłuż zachodniej granicy kraju. W dolnośląskiej Lubawce dociera do granicy z Czechami.

U naszych sąsiadów brakuje ok. 40 km trasy, by połączyć polsko-czeskie przejście graniczne z autostradą D11, obecnie kończącą swój bieg w okolicach miejscowości Jaroměř.

Prace zostały podzielone na trzy odcinki:

  1. granica polsko-czeska - Královec o długości 3,3 km,
  2. Královec - Trutnov o długości 17,9 km,
  3. Trutnov - Jaroměř o długości 19,5 km.

Zgodnie z uzyskanymi informacjami cała trasa ma być gotowa w 2028 r. - przekazało GDDKiA.

"Obecnie Czesi koncentrują się przede wszystkim na realizacji odcinka z Královca do granicy z Polską, który połączy dwa państwa. Zgodnie z zapowiedzią strony czeskiej, przewidywany termin połączenia dróg to III kwartał 2026 r." - dodano.

Z chłodnej Skandynawii na śródziemnomorską plażę jedną drogą

Drogi S3 i D11 są częścią europejskiej trasy E65, o łącznej długości ok. 4400 km (uwzględniając połączenia promowe), prowadzącej ze szwedzkiego Malmö aż do Chanii na Krecie.

Jej szlak biegnie przez Szwecję, Danię, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Chorwację, Czarnogórę i Grecję.

To najdłuższa trasa północ-południe w Europie.