Premier Słowacji Robert Fico pogratulował Peterowi Magyarowi zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech i zadeklarował gotowość do "intensywnej współpracy" z nowym rządem w Budapeszcie. Wśród priorytetów wymienił dalszą współpracę energetyczną, podkreślając znaczenie ponownego uruchomienia rurociągu Przyjaźń dla Słowacji, Węgier i całej Europy Środkowej.

REKLAMA

  • Robert Fico pogratulował Peterowi Magyarowi, liderowi opozycyjnego ugrupowania TISZA, zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech.
  • Premier Słowacji zadeklarował gotowość do współpracy z nowymi władzami, szczególnie w zakresie energetyki i ponownego uruchomienia rurociągu Przyjaźń.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Premier Słowacji Robert Fico w poniedziałkowym wpisie w mediach społecznościowych odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech, w których zwyciężyła partia TISZA Petera Magyara. "Z pełnym szacunkiem przyjmuję do wiadomości decyzję obywateli Węgier we wczorajszych wyborach parlamentarnych i jestem gotowy do intensywnej współpracy z nowym premierem Węgier, któremu gratuluję wyniku wyborów" - napisał.

Szef słowackiego rządu podkreślił, że cele jego gabinetu pozostają niezmienne. "Zależy nam na przyjaznych i wzajemnie korzystnych stosunkach z Węgrami oraz na ponadstandardowej pozycji mniejszości narodowych mieszkających na terytoriach naszych krajów" - zaznaczył, wyrażając także nadzieję na ożywienie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, do której należą Słowacja, Węgry, Czechy i Polska (od lipca to Bratysława będzie przewodniczyć temu formatowi).

W osobnym wpisie słowacki premier podziękował za współpracę dotychczasowemu premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi, którego partia Fidesz po 16 latach rządów straciła władzę. "W atmosferze wzajemnego szacunku włożyliśmy ogromną ilość energii w budowanie dobrych stosunków słowacko-węgierskich, które nigdy nie były na tak wysokim poziomie jak w tym okresie. Jego determinacja w działaniu na rzecz ochrony suwerenności i interesów narodowych była i zawsze będzie dla mnie wielkim wzorem" - napisał.

STATEMENT BY THE PRIME MINISTER OF THE SLOVAK REPUBLIC, Robert FicoWith full respect, I acknowledge the decision of the citizens of Hungary in yesterdays parliamentary elections, and I am ready for intensive cooperation with the new Hungarian Prime Minister, whom I...

RobertFicoSVKApril 13, 2026

W Kijowie się cieszą

W poniedziałkowym wpisie Robert Fico zadeklarował też chęć kontynuowania współpracy z Węgrami w zakresie energetyki. "Wierzę, że Słowacja i Węgry, a także cała Europa Środkowa, nadal są bardzo zainteresowane ponownym uruchomieniem rurociągu Przyjaźń" - podkreślił.

W ostatnich tygodniach spór dotyczący funkcjonowania południowej nitki rurociągu Przyjaźń stanowił jeden z najpoważniejszych kryzysów w relacjach dyplomatycznych i energetycznych między Ukrainą a Słowacją i Węgrami. Konflikt ten ogniskuje wokół przerw w dostawach surowca oraz wzajemnych oskarżeń o wykorzystywanie infrastruktury krytycznej do celów politycznych.

Bezpośrednią przyczyną obecnego impasu jest wstrzymanie tłoczenia ropy naftowej przez terytorium Ukrainy, do którego doszło na przełomie stycznia i lutego. Strona ukraińska uzasadnia tę sytuację uszkodzoną w wyniku rosyjskiego ataku przepompownią w Brodach. Według komunikatów Kijowa, stopień zniszczeń oraz brak specjalistycznych komponentów uniemożliwiają szybkie przywrócenie pełnej przepustowości rurociągu.

Z tą argumentacją nie zgadzają się rządy w Bratysławie i Budapeszcie. Przedstawiciele Słowacji i Węgier podnoszą, że rurociąg jest technicznie zdolny do pracy, a wstrzymanie przesyłu ma charakter celowej blokady. Brak porozumienia doprowadził do eskalacji działań o charakterze gospodarczym.

W odpowiedzi na odcięcie dostaw ropy naftowej, Słowacja wstrzymała awaryjne dostawy energii elektrycznej, które wspierały ukraiński system energetyczny w okresach szczytowego zapotrzebowania. Węgry natomiast ograniczyły przesył gazu oraz wstrzymały eksport oleju napędowego, który stanowił istotne źródło zaopatrzenia dla ukraińskiej armii i rolnictwa. Mało tego - Budapeszt i Bratysława zacieśniły współpracę na forum Unii Europejskiej, blokując wybrane pakiety pomocy finansowej dla Kijowa i domagając się interwencji Komisji Europejskiej w sprawie bezpieczeństwa energetycznego.

W marcu Wołodymyr Zełenski poinformował, że przyjmuje techniczne i finansowe wsparcie Unii Europejskiej, aby jak najszybciej przywrócić sprawność rurociągu Przyjaźń. Przed weekendem prezydent Ukrainy poinformował, że jego kraj naprawi ropociąg jeszcze tej wiosny pod warunkiem, że oferta finansowego wsparcia ze strony Unii Europejskiej jest nadal aktualna.

Co dalej? Czas pokaże. Robert Fico bez wątpienia traci sojusznika w antyukraińskiej retoryce, natomiast stopień uzależnienia Węgier od rosyjskiej ropy naftowej - ze względu na dotychczasową politykę rządu Viktora Orbana - nie pozwoli nowym władzom w Budapeszcie na całkowite odcięcie się od relacji z Moskwą (przynajmniej od razu). Przed Peterem Magyarem i jego ekipą teraz trudne zadanie, by zdywersyfikować źródła dostaw surowców energetycznych.