Prezydent USA Donald Trump zbagatelizował rolę sojuszników z NATO w wojnie w Afganistanie, mówiąc, że "pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu". Wypowiedź spotkała się z krytyką polityków i weteranów na całym świecie. Szczególnie oburzeni są Brytyjczycy. Do słów Trumpa odnieśli się również polscy politycy, w tym Karol Nawrocki. "Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę" - napisał prezydent na X.

REKLAMA

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czwartek Donald Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i "nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły" sojuszników.

Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu - mówił Trump.

Tu słowo wyjaśnienia: po zamachach 11 września 2001 r. NATO po raz pierwszy i dotychczas jedyny powołało się na artykuł 5. Traktatu północnoatlantyckiego - mówiący o wspólnej obronie w razie ataku na jednego z sojuszników. Państwa NATO wsparły USA w tzw. wojnie z terroryzmem, w tym w wieloletnich misjach w Afganistanie i Iraku, chociaż formalnie operacje nie były prowadzone na podstawie tego artykułu.

Ilu żołnierzy NATO zginęło w Afganistanie?

W trwającej blisko 20 lat misji w Afganistanie wzięły udział wojska m.in. Polski i Wielkiej Brytanii. Zginęło ponad 3500 żołnierzy koalicji, najwięcej z nich - blisko 2500 - było Amerykanami. Armia brytyjska poniosła drugie pod względem wielkości straty - zginęło 457 wojskowych. W Afganistanie poległo też 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny.

Nic więc dziwnego, że słowa Trumpa wywołały w piątek falę oburzenia w państwach NATO, szczególnie w Wielkiej Brytanii.

Oburzenie Brytyjczyków i Kanadyjczyków

Premier Keir Starmer ocenił ją jako obraźliwą i skandaliczną i zasugerował, że Trump powinien przeprosić.

Książę Harry, który sam dwukrotnie służył w Afganistanie, podkreślił, że ofiara poległych tam żołnierzy zasługuje na szacunek i prawdę.

Wypowiedź amerykańskiego prezydenta skrytykowali też m.in. minister obrony John Healey czy szefowa opozycyjnej Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch.

W brytyjskich mediach pojawiły się głosy weteranów i rodzin poległych żołnierzy, podkreślające poświęcenie i ofiarę wojskowych, którzy służyli i ginęli w Afganistanie.

Oburzeni są także weterani w Kanadzie. Tamtejsze media przypomniały, że w Afganistanie zginęło 158 kanadyjskich żołnierzy - najwięcej po Amerykanach i Brytyjczykach.

Nawrocki: Polscy żołnierze to Bohaterowie

Na słowa Donalda Trumpa zareagował także prezydent Karol Nawrocki. Nie skrytykował w sposób otwarty Donalda Trumpa, podkreślił natomiast zasługi polskich żołnierzy.

"Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" - napisał w piątek wieczorem w mediach społecznościowych.

Nie ma wtpliwoci, e Polscy onierze to Bohaterowie. Zasuguj na szacunek i sowa podzikowania za ich sub.W Afganistanie polego 44 odwanych Polakw: 43 onierzy i cywil. Na zawsze zostan w naszej pamici!There is no doubt that Polish soldiers are Heroes. They...

NawrockiKnJanuary 23, 2026

Reakcji na słowa Trumpa domagał się wcześniej od Karola Nawrockiego m.in. wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Napisał on w serwisie X: "Zwierzchnik sił zbrojnych na pewno upomni się o honor naszych żołnierzy" i dołączył do wpisu zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa z ich niedawnego spotkania w Davos.

Zwierzchnik si zbrojnych na pewno upomni si o honor naszych onierzy. https://t.co/qJl9dtQEiF

sikorskiradekJanuary 23, 2026

Z kolei premier Donald Tusk we wpisie w X przypomniał, że w 2011 r. uczestniczył w Afganistanie w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. "Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - dodał szef rządu.

Jak Biały Dom tłumaczy słowa Trumpa?

Słowa prezydenta Trump próbowała wytłumaczyć zastępczyni rzecznika Białego Domu Anna Kelly.

Prezydent Trump ma rację: wkład Ameryki w NATO przyćmiewa wkład innych krajów - przekazała.