Białoruś uwolniła 250 więźniów politycznych – poinformowała ambasada USA na Litwie. W zamian Stany Zjednoczone zgodziły się złagodzić sankcje na białoruski sektor finansowy oraz zakłady potasowe.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W ramach porozumienia wynegocjowanego przez Stany Zjednoczone Białoruś uwolniła w czwartek 250 więźniów politycznych. Jak poinformowała ambasada USA w Wilnie, 235 osób zwolniono w kraju, a 15 wysłano na Litwę.
W zamian za uwolnienie więźniów Waszyngton zgodził się na złagodzenie sankcji wobec białoruskiego sektora finansowego - wobec Biełinwestbanku, Banku Razwiccia (Banku Rozwoju) i Ministerstwa Finansów. Administracja Donalda Trumpa zniosła także wszystkie pozostałe sankcje wobec dwóch białoruskich przedsiębiorstw działających w sekotrze potasowym - Białoruskiego Koncernu Potasowego i Biełaruśkalija. Białoruś jest wiodącym producentem soli potasu, kluczowego składnika nawozów. Krajowe złoża tego surowca należą do największych na świecie.
Porozumienie zawarto podczas spotkania wysłannika USA Johna Coale'a z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką w Mińsku. "Dzisiejsze zwolnienie 250 osób to ważny gest humanitarny i świadectwo pozytywnego stosunku prezydenta do bezpośredniej, twardej dyplomacji. Wolność - to nasz cel. Wyrażamy głęboką wdzięczność naszym litewskim partnerom za ich kluczową rolę w tej misji" - napisał Coale na platformie X.
On the ground at the Lithuanian-Belarus border. Todays release of 250 individuals is a significant humanitarian milestone and a testament to the Presidents commitment to direct, hard-nosed diplomacy. Freedom is our goal. We extend our deepest gratitude to our Lithuanian... pic.twitter.com/KqyVJaHGev
johnpcoaleMarch 19, 2026
Wizyta Coale’a w Mińsku była już jego kolejną wizytą u Aleksandra Łukaszanki w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wcześniejsze okazały się wyjątkowo udane. We wrześniu i grudniu ubiegłego roku po wizycie Coale’a w Mińsku na wolność wyszło łącznie ponad 170 osób, w tym laureat Pokojowej Nagrody Nobla Ales Bialacki oraz znani opozycjoniści Maria Kalesnikawa i Wiktar Babaryka.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Jak podaje agencja Reutera, wśród uwolnionych przez białoruskie władze osób znalazła się Marfa Rabkowa, koordynatorka sieci wolontariuszy Centrum Praw Człowieka "Wiasna". Rabkowa przebywała w więzieniu od września 2020 roku. Została skazana na 14 lat i 9 miesięcy więzienia.
Z kolei portal Nasza Niwa poinformował, że wśród zwolnionych znalazła się też dziennikarka Kaciaryna Andrejewa, bloger Eduard Palczys i obrończyni praw człowieka Nasta Łojka.
Inni zwolnieni to m.in. Mikita Załatarou, którego skazano w 2021 r., gdy miał 16 lat, na 5 lat kolonii poprawczej za udział w "masowych zamieszkach", a także Siarhiej Mauszuk, skazany na 6,5 roku pozbawienia wolności za udział w protestach w Pińsku na południu kraju, i anarchista Pawieł Szpietny, skazany na 6 lat za "działania rewolucyjne", a potem jeszcze na 2 lata.
Co z Andrzejem Poczobutem? Wśród kilkunastu wymienianych nazwisk nie ma dziennikarza i działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, wtrąconego do kolonii karnej na osiem lat.
Według organizacji praw człowieka Wiasna - w białoruskich więzieniach przebywa obecnie 1134 więźniów politycznych.
Wcześniej podano informacje, że możliwa jest wizyta Aleksandra Łukaszenki w USA. Amerykański wysłannik John Coale, po spotkaniu z Łukaszenką w Mińsku, potwierdził, że trwają prace nad organizacją wizyty białoruskiego przywódcy w Stanach Zjednoczonych.
Białoruś od lat pozostaje jednym z najbardziej izolowanych państw Europy. Rządy Alaksandra Łukaszenki, trwające nieprzerwanie od 1994 roku, wielokrotnie były krytykowane przez Zachód za łamanie praw człowieka i brutalne tłumienie opozycji. Sytuacja uległa dalszemu zaostrzeniu po 2022 roku, gdy Białoruś umożliwiła rosyjskim wojskom atak na Ukrainę ze swojego terytorium. W odpowiedzi Stany Zjednoczone zamknęły swoją ambasadę w Mińsku i nałożyły dotkliwe sankcje gospodarcze.
Grupa zwolnionych w czwartek więźniów politycznych jest kolejną, która odzyskała wolność na Białorusi w ciągu ostatnich miesięcy. 5 marca Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 18 osób, w tym 15 więźniów politycznych, a 19 lutego został zwolniony czołowy białoruski opozycjonista Mikoła Statkiewicz.
Do sprawy uwolnienia na Białorusi 250 więźniów odniósł się rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór. Z zadowoleniem przyjmujemy informację o zwolnieniu tak dużej grupy osób z białoruskich więzień i o tym, że niemal wszyscy pozostają w swojej ojczyźnie - przekazał rzecznik MSZ.
To krok w dobrą stronę. Doceniamy wysiłki podjęte przez stronę amerykańską i białoruską w trakcie prowadzonych rozmów - dodał Wewiór.