Nepal ma najmłodszego premiera w historii kraju. 35-letni Balendra Shah - inżynier budownictwa oraz raper znany pod pseudonimem Balen, został oficjalnie zaprzysiężony na stanowisko szefa rządu. Jego zwycięstwo to efekt zdecydowanego poparcia młodego pokolenia, które doprowadziło do upadku poprzedniego gabinetu po gwałtownych protestach. Nowy lider zapowiada rewolucyjne zmiany i nie zamierza rezygnować z muzycznej pasji.
- Balendra Shah, 35-letni raper i inżynier, został najmłodszym premierem w historii Nepalu.
- Jego partia zdobyła zdecydowaną większość w marcowych wyborach po masowych protestach młodzieży.
- Ceremonia zaprzysiężenia odbyła się punktualnie o godz. 12.34 czasu lokalnego, zgodnie z zaleceniami nepalskich astrologów.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Nepal po raz pierwszy w swojej historii powierzył stery rządu tak młodemu liderowi. Balendra Shah, mający zaledwie 35 lat, został oficjalnie zaprzysiężony na premiera w piątek po południu czasu lokalnego. Jego droga do władzy była burzliwa - poprzedziły ją krwawe protesty młodzieży, które jesienią doprowadziły do upadku rządu K.P. Sharmy Oliego. Marcowe wybory przyniosły zdecydowane zwycięstwo Narodowej Partii Niezależnej, której Shah przewodzi.
Wybór momentu zaprzysiężenia był zaskakujący. Uroczystość rozpoczęła się dokładnie o godzinie 12:34 czasu lokalnego, co według nepalskich astrologów miało przynieść nowemu rządowi szczęście i harmonię. Układ numerologiczny "1-2-3-4" został uznany za wyjątkowo pomyślny, a sama ceremonia przyciągnęła uwagę nie tylko Nepalczyków, ale i obserwatorów z całego świata.
Balendra Shah to postać nietuzinkowa. Z wykształcenia inżynier budownictwa, z pasji raper, a od niedawna także polityk, który zdobył serca młodego pokolenia. Jako burmistrz Katmandu zyskał ogromną popularność dzięki niezależności i niekonwencjonalnemu podejściu do polityki.
Shah otwarcie krytykuje korupcję i skostniałe elity, a swoją działalność polityczną łączy z twórczością muzyczną. Zapowiada, że nie zrezygnuje z rapowania, uznając muzykę za kluczowy sposób wyrażania emocji i komunikowania się z obywatelami.
Nowy premier i jego partia zapowiadają daleko idące reformy. W programie znalazły się m.in. darmowa edukacja, powszechna opieka zdrowotna oraz liberalizacja gospodarki. Shah podkreśla, że chce stworzyć państwo otwarte na młodych, wolne od korupcji i dające równe szanse wszystkim obywatelom. Jego rządy mają być odpowiedzią na oczekiwania pokolenia Z, które domaga się zmian i większego wpływu na życie publiczne.
Objęcie urzędu przez najmłodszego premiera w historii Nepalu nie przeszło bez echa na arenie międzynarodowej. Chiny natychmiast zareagowały na zmiany polityczne w sąsiednim kraju. Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian pogratulował Balendrowi Shahowi podczas oficjalnego briefingu, zapewniając o wsparciu dla Nepalu w kwestii ochrony niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej.