Specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Białorusi John Coale wezwał litewskie władze do podjęcia rozmów z Białorusią i przywrócenia tranzytu białoruskich nawozów przez Litwę. Według amerykańskiego przedstawiciela, taki krok przyniósłby korzyści nie tylko Białorusi, ale także Stanom Zjednoczonym.
- Specjalny wysłannik USA ds. Białorusi apeluje do Litwy o wznowienie tranzytu białoruskich nawozów potasowych.
- John Coale sugeruje zorganizowanie dwustronnego spotkania na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W piątek na łamach litewskiego portalu LRT opublikowano wywiad z Johnem Coale’em, specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych ds. Białorusi. Amerykański dyplomata wezwał władze Litwy do zorganizowania dwustronnego spotkania z Białorusią oraz do przywrócenia tranzytu białoruskich nawozów potasowych przez litewskie terytorium. Coale podkreślił, że dialog jest konieczny, nawet jeśli nie przyniesie natychmiastowych rezultatów. Trzeba usiąść i porozmawiać. Jeśli się nie uda, to wstajesz i wychodzisz - powiedział.
Według wysłannika USA obecna sytuacja szkodzi zarówno Litwie, jak i Białorusi. Należy położyć kres tym sprawom, które utrudniają życie po obu stronach - powiedział Coale. Zaznaczył też, że przywrócenie tranzytu białoruskich nawozów byłoby korzystne także dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ umożliwiłoby eksport tych produktów do Europy i dalej, aż do USA.
John Coale zaproponował, by spotkanie polityczne Litwy z Białorusią odbyło się na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych. W jego opinii, rozmowy z autorytarnym przywódcą Białorusi, Alaksandrem Łukaszenką, powinny być prowadzone bez żadnych warunków wstępnych. Amerykański wysłannik podkreślił, że tylko otwarty dialog może doprowadzić do rozwiązania spornych kwestii.
Inga Ruginiene, premier Litwy, oświadczyła, że jej kraj rozważy możliwość spotkania ze stroną białoruską na szczeblu wiceministrów, jednak uzależniła to od spełnienia przez Mińsk trzech warunków.
Ruginiene przede wszystkim żąda zaniechania przemytu za pomocą balonów meteorologicznych. Chce także zwrotu wszystkich zatrzymanych ciężarówek bez dodatkowych opłat i kar finansowych oraz powstrzymanie nielegalnej migracji.
Mówimy wyłącznie o spotkaniu technicznym, służącym wymianie stanowisk. Może się ono odbyć po spełnieniu tych warunków - powiedziała premierka w rozmowie z nadawcą publicznym LRT.
Ruginiene stanowczo zaprzeczyła, jakoby kwestia tranzytu białoruskich nawozów przez Litwę była przedmiotem rozmów z Coale'em podczas jego niedawnej wizyty w Wilnie. Nigdy, na żadnym szczeblu, nie rozmawialiśmy z wysłannikiem USA o tranzycie nawozów przez Litwę. Rozmawialiśmy o balonach, o uwolnieniu tirów i nielegalnej migracji - poinformowała.
W ubiegłym tygodniu John Coale odwiedził Mińsk, gdzie prowadził rozmowy z białoruskimi władzami. Efektem tych negocjacji było uwolnienie 250 więźniów politycznych przez reżim Łukaszenki. W zamian Stany Zjednoczone zgodziły się na zniesienie sankcji wobec białoruskiego ministerstwa finansów, dwóch banków (w tym Biełinwestbanku), Białoruskiego Koncernu Potasowego oraz zakładów Biełaruśkalij.
Białoruska opozycja zwraca jednak uwagę, że dla Mińska kluczowe są sankcje nałożone przez Unię Europejską. Restrykcje UE wobec Białorusi zostały niedawno przedłużone o kolejnych 12 miesięcy, co znacząco ogranicza możliwości eksportowe tego kraju.
Tranzyt białoruskich nawozów potasowych przez Litwę został zawieszony 1 lutego 2022 roku, po nałożeniu amerykańskich sankcji na Białoruś. Prezydent Litwy Gitanas Nauseda wielokrotnie podkreślał, że nie ma mowy o wznowieniu tranzytu, dopóki Białoruś prowadzi wrogie działania wobec Litwy, takie jak wysyłanie balonów przemytniczych przez granicę. Litewskie władze pozostają nieugięte, argumentując, że bezpieczeństwo kraju i solidarność z Unią Europejską są priorytetem.