FBI zasugerowało wprowadzenie zmian, bo małe samoloty mogą być niebezpieczne w rękach terrorystów. Specjalna amerykańska Agencja, choć powinna, nie wie do kogo należy co trzeci mały samolot. Groźba ataków z użyciem takich maszyn jest więc ogromna.
Federalna Agencja przyznaje, że w powietrzu jest totalny bałagan, niemal taki sam jak w urzędniczej dokumentacji. Przynajmniej kilka tysięcy pilotów, do tej pory latało samolotami, które nie przechodziły wymaganych przeglądów. Teraz zarządzono, że wszystkie certyfikaty mają zostać anulowane, a każdy właściciel będzie musiał zarejestrować swój samolot. Bez rejestracji, żadna maszyna nie będzie mogła wzbić się w powietrze.