Minutą ciszy rozpoczęło się wtorkowe posiedzenie Sejmu. Posłowie, zaczynając trzydniowe obrady, uczcili pamięć tragicznie zmarłego Łukasza Litewki. W jego pogrzebie przewidywany jest udział najważniejszych osób w państwie. Policja dementuje zaś nieprawdziwe informacje udostępniane w internecie z rzekomymi kulisami tragedii.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

We wtorek po godz. 10:00 Sejm rozpoczął trzydniowe posiedzenie.

Obrady rozpoczęły się minutą ciszy dla uczczenia pamięci zmarłego posła Lewicy Łukasza Litewki. Był człowiekiem o ogromnej wrażliwości na krzywdę ludzi i zwierząt, nigdy nie przechodził obojętnie wobec potrzebujących pomocy. Polska polityka straciła człowieka dialogu poszukującego porozumienia (...). Zginął dobry człowiek - powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Sejm uczci minut ciszy zmarego ukasza Litewk. Wodzimierz Czarzasty si wzruszy przemawiajc. pic.twitter.com/if9TFeOnJv

chrzanikxApril 28, 2026

Marszałek zapowiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej, że w pogrzebie posła przewidywany jest udział prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska.

Przewidywany jest, ale proszę tego nie traktować jako ostateczne stwierdzenie, udział pana prezydenta, udział pana premiera - wskazał.

Czarzasty poinformował, że wszystkie głosowania zostały przeniesione ze środy na wtorek, a każdy z posłów, który chce wziąć udział w pogrzebie Litewki, uzyska pomoc w dotarciu do Sosnowca i powrocie do Warszawy.

Jednocześnie posiedzenie Sejmu będzie trwało. W czwartek, o godz. 12.30 będą głosowania ws. wyrażenia wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki odbędą się w środę o godz. 13:30 w Sosnowcu. Uroczystość będzie miała charakter państwowy, a jej organizatorem jest Kancelaria Sejmu.

Tragiczna śmierć młodego posła

Do tragicznego wypadku, w którym zginął 36-letni Łukasz Litewka, doszło w czwartek 23 kwietnia. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Litewka zmarł mimo reanimacji.

Kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, przyznał się do winy i został aresztowany. Swoje zachowanie tłumaczył utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem lub też całkowitą niepamięcią co do przebiegu wypadku. Na podstawie zgromadzonych materiałów prokuratura uznała, że te oświadczenia "mogą ustanowić wyłącznie linię obrony", a część wyjaśnień podejrzanego "budzi wątpliwości".

Policja, o czym piszemy szerzej w osobnym artykule, dementuje "sensacyjne" informacje dotyczące zdarzenia.

Stop dezinformacji w sprawie wypadku posa ukasza Litewkihttps://t.co/x2GiAotZrh@PolskaPolicja @PK_GOV_PL #StopDezinformacji #WanaInformacja #dezinformacja#SprawdzajInformacje #Uwaga #FakeNews #FaszyweInformacje pic.twitter.com/CAsQupBfLw

PolicjaSlaskaApril 28, 2026

Nieprawdą jest, że aresztowana została partnerka posła, ani, że sprawca wypadku był policjantem.