Wielkanoc to najważniejsze święto chrześcijańskie, obchodzone w większości krajów Europy. Oprócz religijnego wymiaru, to także czas przerwy w pracy i nauce, które różnią się w zależności od kraju. Sprawdziliśmy, jak wyglądają wielkanocne przerwy świąteczne w wybranych państwach Europy.
- Jakie są różnice w długości i terminach wielkanocnych przerw świątecznych w poszczególnych krajach Europy?
- Jakie tradycje wielkanocne wyróżniają poszczególne państwa Starego Kontynentu?
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Wielkanocne przerwy świąteczne w Europie są okazją do odpoczynku, spotkań rodzinnych i kultywowania tradycji. Choć zakres dni wolnych różni się w zależności od kraju, wszędzie jest to czas szczególny, wyczekiwany zarówno przez uczniów, jak i dorosłych.
W związku z tym, że tegoroczna Wielkanoc wypada 5 i 6 kwietnia (niedziela i poniedziałek), w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy jest Poniedziałek Wielkanocny. Przerwa świąteczna w szkołach trwa natomiast od czwartku 2 kwietnia do wtorku 7 kwietnia. A jak to wygląda w innych krajach Europy?
W Skandynawii, a szczególnie w Norwegii, Wielkanoc ma specyficzny, literacki posmak. Norwegowie cieszą się jedną z najdłuższych przerw w Europie - ustawowo wolne są już Wielki Czwartek i Wielki Piątek, co w połączeniu z poniedziałkiem daje pięć dni nieprzerwanego wypoczynku.
Tradycja nakazuje wyjazd do górskich chat. Co ciekawe, norweskim fenomenem jest Paaskekrim, czyli "wielkanocny kryminał". To czas, kiedy wydawnictwa wypuszczają premiery thrillerów, a stacje telewizyjne emitują maratony seriali detektywistycznych. Zamiast refleksji nad zmartwychwstaniem, miliony Norwegów próbują rozwikłać zagadkę morderstwa w zaśnieżonych fiordach.
Zupełnie inny obraz maluje się w basenie Morza Śródziemnego. W Hiszpanii sercem obchodów jest "Semana Santa", czyli Wielki Tydzień. Tu przerwa od pracy często zaczyna się już w Niedzielę Palmową, choć oficjalne dni wolne różnią się w zależności od regionu (często jest to Wielki Czwartek i Piątek). W niektórych regionach uczniowie mają tydzień wolnego.
Ulice Sewilli, Malagi czy Valladolid wypełniają się bractwami pokutnymi, niosącymi ogromne, bogato zdobione platformy z figurami świętych. To czas emocji, zapachu kadzidła i dźwięku trąbek, który przyciąga turystów z całego świata, czyniąc z hiszpańskiej Wielkanocy potężny motor napędowy lokalnej gospodarki.
U naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech, kluczowym dniem jest Wielki Piątek. Jest to tzw. ciche święto, co w wielu landach oznacza zakaz organizowania publicznych imprez tanecznych czy głośnych wydarzeń sportowych. Niemcy cenią sobie spokój i rodzinne spacery, a przerwa trwa solidne cztery dni (od piątku do poniedziałku).
W Wielkiej Brytanii podejście jest bardziej pragmatyczne. Wielki Piątek i Poniedziałek Wielkanocny to tzw. Bank Holidays. Brytyjczycy często wykorzystują ten czas na majsterkowanie w domu (tradycyjne oblężenie sklepów budowlanych) lub krótkie wypady typu city break. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Polski, w niedzielę większość dużych sklepów jest zamknięta, ale transport publiczny działa, choć w ograniczonym zakresie.
Warto pamiętać, że Europa nie świętuje Wielkanocy jednocześnie. W 2026 roku, ze względu na różnice między kalendarzem gregoriańskim a juliańskim, Wielkanoc prawosławna (obchodzona m.in. w Grecji, Bułgarii czy częściowo w Ukrainie) wypada w innym terminie niż katolicka i protestancka.
W Grecji Wielkanoc jest najważniejszym świętem w roku, przyćmiewającym nawet Boże Narodzenie. Przerwy w szkołach trwają tam często pełne dwa tygodnie, a kulminacją jest sobotnia noc, kiedy to po nabożeństwie rezurekcyjnym niebo rozświetlają tysiące fajerwerków, a na stoły trafia tradycyjna zupa magiritsa.