We wtorek odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie zderzenia fiata z kolumną BOR, w której jechała Beata Szydło, dowiedzieliśmy się też, że ofiara księdza pedofila otrzymała odszkodowanie od Towarzystwa Chrystusowego. W innej sprawie, polscy śledczy ustosunkowali się do decyzji włoskiego sądu, który zwolnił z aresztu Pawła M. "Miśka", czyli lidera gangu kiboli Wisły Kraków. Dziś na nowo pojawiła się groźba zablokowania dróg przez podwykonawców upadającej firmy Astaldi, a konsul Arabii Saudyjskiej opuścił Turcję o doniesieniach, że policja znalazła w saudyjskim konsulacie w Stambule dowody, że zabito w nim krytycznego wobec władz Rijadzie dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego. Tymi wiadomościami żyła Polska i świat. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie najważniejszych wydarzeń dnia.

REKLAMA

Milion złotych dla ofiary księdza pedofila. Chrystusowcy przelali pieniądze

Kobieta, która była gwałcona przez księdza, otrzymała milion złotych odszkodowania i zaległą rentę. Towarzystwo Chrystusowe przelało należną kwotę w miniony piątek.

Sąd wydał prawomocny wyrok i trzeba się do niego stosować - stwierdził mec. Krzysztof Wyrwa, pełnomocnik Towarzystwa Chrystusowego. Zapowiedział równocześnie kasację od wyroku.

Więcej o tej sprawie przeczytacie >>>TUTAJ<<<.

Prokuratura krytykuje włoski sąd ws. "Miśka". "Niezrozumiałe"

Prokuratura Krajowa krytykuje włoski sąd, który zwolnił z aresztu Pawła M., pseudonim "Misiek", czyli lidera gangu kiboli Wisły Kraków, poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Ten mężczyzna jest podejrzany o założenie zorganizowanej grupy przestępczej i kierowanie nią, rozboje, pobicia i handel narkotykami na dużą skalę.

Co bulwersuje polskich śledczych - przeczytajcie >>>TUTAJ<<<.

Podwykonawcy Astaldi grożą protestem. PKP PLK zaskoczone

Podwykonawcy firmy Astaldi, która realizuje kilka ważnych inwestycji w Polsce, znów grożą protestem. Planują zablokować inwestycje upadającej włoskiej firmy - czyli metro w Warszawie oraz drogi krajowe nr 17 i 19 w najbliższy czwartek. Tłumaczą, że pracownicy spółki PKP PLK, która zobowiązała się spłacać zaległości firmy, ociągają się z weryfikacją faktur i potwierdzeniami wykonania robót.

Groźba protestu to zaprzeczenie ustaleń z naszego spotkania. Umówiliśmy się na konkretne działania, które mają doprowadzić do zaspokojenia roszczeń podwykonawców. Daliśmy sobie czas do kolejnego spotkania - tak wiceprezes PKP PLK reaguje na zapowiedź podwykonawców włoskiej firmy Astaldi, którzy na czwartek zapowiedzieli protest i blokadę dróg. Wiceprezes spółki wylicza, że podwykonawcom wypłacono już 30 mln zł.

CZYTAJ WIĘCEJ O NEGOCJACJACH PODWYKONAWCÓW I PKP PLK


Ponad 20 zawieszonych ekstradycji z Irlandii do Polski

Tylko w jednym sądzie w Dublinie z powodu zastrzeżeń do niezależności polskich sądów zawieszono dotąd ekstradycję ponad 20 osób, poszukiwanych w związku z przestępstwami popełnionymi w Polsce.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje, znajdziecie <<< TUTAJ >>>

Twitterowicz z Izby Dyscyplinarnej, czyli skandaliczne wpisy nowego sędziego Sądu Najwyższego

"WarszawJAKI... nie spierdo*cie tego"; "21 października 2018 roku głosuję obojętnie na kogo, byle było podpisane PiS. To tyle w kwestii podziału prawicy" - wpisy takiej treści na Twitterze podał dalej Adam Tomczyński - nowo powołany sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która cieszy się wyjątkową autonomią i ma zajmować się postępowaniami dyscyplinarnymi nie tylko sędziów, ale również przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Sędzia Tomczyński nie tylko kolportował treści wspierające Prawo i Sprawiedliwość, ale także komentował ostatnie wydarzenia polityczne i trwającą kampanię wyborczą. Według prawników, z którymi rozmawiał nasz reporter Patryk Michalski, wpisy Adama Tomczyńskiego powinien przeanalizować rzecznik dyscyplinarny Sądu Najwyższego. Po pytaniach reportera RMF FM, wczoraj Adam Tomczyński usunął swoje konto na Twitterze pisząc m.in. "nie oceniam innych polityków, nie oceniam kampanii (...) ale rzeczywiście ma Pan rację (...) kończę swoją działalność na Twitterze".

Te skandaliczne wpisy znajdziecie <<< TUTAJ >>>

Wypadek z udziałem Beaty Szydło. Kierowca seicento nie przyznaje się do winy

Niecałe trzy godziny trwała pierwsza rozprawa w procesie w sprawie zderzenia fiata seicento i kolumny BOR, w której jechała ówczesna premier Beata Szydło. Proces rozpoczął się przed sądem rejonowym w Oświęcimiu. Kierowca seicento Sebastian K. odpowiadał tylko na pytania swojego obrońcy i podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania składane podczas śledztwa. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

>>>TUTAJ<<< przeczytacie o pierwszym dniu procesu.

Sellin: Nie możemy być uzależnieni od łaski czy niełaski agresywnego państwa, jakim jest Rosja

To ważne dla suwerenności Polski, nie możemy być uzależnieni od łaski czy niełaski agresywnego państwa, jakim jest Rosja. Rozpoczynamy ten projekt - stwierdził Jarosław Sellin w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, odnosząc się do sprawy przekopania Mierzei Wiślanej.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Sellin: Nie możemy być uzależnieni od łaski czy niełaski agresywnego państwa, jakim jest Rosja

Całą rozmowę Marcina Zaborskiego z Jarosławem Sellinem przeczytasz >>>TUTAJ<<<

O. Jan Kłoczowski: Kościół musi pogrzebać w sumieniu, czy nie zrobił z papieża pomnika

Jak dzisiaj ojciec Jan Kłoczowski mówi o Karolu Wojtyle, wybranym na papieża 40 lat temu? "Powiedziałbym o nim jako o człowieku, w jaki sposób on osobiście podchodził do sprawy wiary. Chciałbym pokazać to, że wiara nie jest czymś takim gotowym, co się przekazuje człowiekowi, tylko on musi sam to znaleźć, tego dochodzić. Myślę, że ta waga, którą położył Jan Paweł II to na ten wymiar ludzki wiary. Nie, żeby odsuwać Boga, tylko że wiara wymaga osobistej decyzji" - mówił gość Porannej rozmowy w RMF FM.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

O. Jan Kłoczowski: Kościół musi pogrzebać w sumieniu, czy nie zrobił z papieża pomnika

Całość rozmowy Roberta Mazurka z o. Kłoczowskim przeczytasz >>>TUTAJ<<<.

Po tajemniczej śmierci dziennikarza saudyjski konsul opuszcza Turcję

Konsul Arabii Saudyjskiej opuścił Turcję po doniesieniach, że policja znalazła w saudyjskim konsulacie w Stambule dowody, że zabito w nim krytycznego wobec władz Rijadzie dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego - donoszą we wtorek tureckie media. Do sprawy odniósł się Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej wezwał do przeprowadzenia śledztwa i pociągnięcia do odpowiedzialności winnych zabójstwa. Przemoc wobec dziennikarzy musi zniknąć - podkreślił we wtorek na konferencji w Brukseli.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZABÓJSTWIE DŻAMALA CHASZODŻDŻIEGO

(mpw, az, nm, ph)