Poszukiwany od piątku więzień z Kamienia Pomorskiego jest już w rękach policji – donosi reporterka RMF FM Aneta Łuczkowska. Mężczyzna był skierowany do robót publicznych, uciekł gdy miał sprzątać szkołę. Grozi mu za to dodatkowe 2 lata więzienia.

Poszukiwany od piątku więzień z Kamienia Pomorskiego jest już w rękach policji – donosi reporterka RMF FM Aneta Łuczkowska. Mężczyzna był skierowany do robót publicznych, uciekł gdy miał sprzątać szkołę. Grozi mu za to dodatkowe 2 lata więzienia.
Poszukiwany od piątku więzień z Kamienia Pomorskiego jest już w rękach policji /materiały prasowe /Policja

37-latek został zatrzymany w Szczecinie, ukrywał się w mieszkaniu swojej matki. Został przewieziony do tamtejszego aresztu śledczego.

Mężczyzna odbywał karę za rozbój i kradzieże. Przebywał w półotwartym zakładzie karnym. Kiedy więźniów oddelegowano do prac publicznych, uciekł gdy miał sprzątać okolice szkoły.

Wykonujących prace porządkowe w szkole więźniów nikt nie pilnował. Do tego, aby stawiać się do pracy, a potem wracać do celi, skazanych miała motywować wizja przedterminowego zwolnienia. Za ucieczkę mężczyzna może zostać skazany na dodatkowe 2 lata więzienia.

Jak przyznają strażnicy z Aresztu Śledczego z Kamienia Pomorskiego, ucieczki wysłanych do pracy więźniów zdarzyły się do tej pory zaledwie kilka razy.


(dp)