Najpóźniej w przyszłym miesiącu zostaną postawione zarzuty w sprawie zagryzienia przez trzy psy 5-letniego chłopca z Katlewa w Warmińsko-Mazurskiem - dowiedział się reporter RMF FM. Zwierzęta zaatakowały dziecko w poniedziałek. Psy należały do dwóch właścicieli.

Obaj właściciele prawdopodobnie usłyszą zarzut m.in narażenia innych mieszkańców wsi na niebezpieczeństwo utraty życia. Sąsiedzi twierdzą, że zwierzęta nie były pilnowane i biegały bez nadzoru.

Prokuratura rozważa również postawienie zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci, ale nie wiadomo na razie, który z mężczyzn miałby go usłyszeć. Trzeba sprawdzić, czyj pies przegryzł tętnicę szyjną dziecka, co - jak wykazała sekcja zwłok - było bezpośrednią przyczyną śmierci.