Program rządowych dopłat do kredytów hipotecznych - ​bezpieczny kredyt 2 procent - ma zrewolucjonizować życie młodych Polaków, których do tej pory nie było stać na własne mieszkanie albo dom. Dzięki dopłatom można na 10 lat obniżyć raty kredyt nawet o połowę, a dzięki temu zyskać na przeciętnym kredycie nawet 200 tysięcy złotych. Trzeba jednak uważać na pułapki! One mogą spowodować, że nie tylko stracimy państwowe dopłaty, ale będziemy musieli oddać to, co dostaliśmy. Niektórych może to zrujnować.

REKLAMA

Z początkiem lipca osoby, które planują kupno lub budowę swojego pierwszego mieszkania lub domu jednorodzinnego mogą skorzystać z bezpiecznego kredytu 2 procent. Poniżej znajdziecie listę, gdzie wyliczamy pułapki związane z nowym programem.

TUTAJ z kolei przeczytacie o tym, jak działa "bezpieczny kredyt 2 procent" >>>

Jeśli macie więcej pytań, zajrzycie do naszego kolejnego artykułu. TUTAJ znajdziecie odpowiedzi na te najczęstsze.

Od godz. 10 do 14 trwać będzie dyżur w RMF FM. Pod numerem 12 200 00 01 na wasze pytania odpowiedzą eksperci banku Pekao SA.

Kiedy będziesz musiał oddać pieniądze z bezpiecznego kredytu 2 procent?

Zazwyczaj takie ryzyko wiąże się z celowym działaniem nielegalnym. Niestety w niektórych przypadkach kosztowna może okazać się sama nieświadomość. Dlatego warto dokładnie poznać warunki bezpiecznego kredytu 2 procent.

1. Wyłudzenie

Jeżeli okaże się, że kredyt wyłudziliśmy i zostaliśmy za to prawomocnie skazani, to dopłaty stracimy i trzeba będzie je zwrócić. Dotyczy to podania nieprawdziwych danych, zafałszowania wieku, statusu życiowego albo podania nieprawdziwych dochodów.

Od momentu prawomocnego skazania za wyłudzenie kredytu, kredytobiorca będzie miał 45 dni na oddanie otrzymanych dopłat, razem z odsetkami.

2. Brak zamieszkania

Ideą rządowego programu bezpieczny kredyt 2 procent - jest danie młodym ludziom możliwości zdobycia własnego miejsca do życia. Jeżeli ktoś chce z pomocą tego preferencyjnego kredytu inwestycyjnie kupić lub zbudować nieruchomość, naraża się na utratę pieniędzy. Ustawa nakłada na kredytobiorcę obowiązek zamieszkania w kupowanej nieruchomości w ciągu najpóźniej 24 miesięcy od nabycia prawa własności lub zakończenia budowy.

3. Zarabianie na nieruchomości

Jeżeli chcemy wziąć kredyt z dopłatami (kredyt 2 procent), to nie będziemy mogli na nim zarabiać. A to oznacza, że w trakcie pobierania dopłat (w ciągu 10 lat):

  • Nie można sprzedać kredytowanej nieruchomości;
  • Nie można zmienić sposobu użytkowania kredytowanej nieruchomości na sposób uniemożliwiający mieszkanie;
  • Nie można wynająć komuś mieszkania lub domu.

4. Wyprowadzka na rok

To jest kredyt na miejsce do życia. A to oznacza, że jeżeli w nim nie mieszkamy, to z mocy ustawy pieniądze nam się nie należą.

Jeżeli nie będziemy mieszkać w kupowanym na preferencyjny kredyt domu lub mieszkaniu przez 12 miesięcy, to pieniądze stracimy. Czyli jeżeli na przykład zrobimy sobie roczne wakacje albo na co najmniej rok się gdzieś wyprowadzimy, to dopłaty ustaną. Dodatkowo grozi nam konieczność zwrócenia wszystkich pieniędzy, które dostaliśmy od momentu przekroczenia tego rocznego niemieszkania.

5. Kupienie kolejnej nieruchomości

W okresie korzystania z dopłat nie możemy kupić kolejnej nieruchomości.

Jeśli kupimy, to znaczy, że nas stać na zwykły kredyt, a w związku z tym nie potrzebujemy dopłat. Na tej podstawie je stracimy. W tym przypadku nie będziemy jednak musieli zwracać tego, co dostaliśmy.

Kredyt 2 procent. Kto będzie sprawdzać?

Nie spodziewajmy się nalotów i zaglądania nam pod pierzynę. Ale większość czynności pozostawia ślad w państwowych rejestrach. Na przykład jeśli komuś wynajmiemy mieszkanie i legalnie odprowadzimy za to podatek, to skarbówka będzie o tym wiedzieć. Albo któryś z urzędów sprawdzi, kto w naszym mieszkaniu założył sobie internet.

Ryzyko zweryfikowania nas jest niewielkie, ale istnieje. Dlatego lepiej znać zasady i nie narażać się na konieczność oddania tego, co dostaliśmy w ramach dopłat z Bezpiecznego Kredytu 2 procent.