Nawet 5 tysięcy złotych grzywny może zapłacić właściciel nieruchomości, który przy sprzedaży lub najmie lokalu czy budynku nie przedstawi świadectwa charakterystyki energetycznej. Dziś w życie wchodzi nowelizacja przepisów. I choć wymóg nie jest nowy, to od teraz będzie sankcjonowany. Jak uzyskać takie świadectwo charakterystyki energetycznej i ile kosztuje?

Jeżeli chcemy zachować nasz budynek czy nasz lokal na własne potrzeby, tak jak do tej pory, to nic się nie zmienia - nie musimy zlecać sporządzenia świadectwa charakterystyki energetycznej.

Nowy obowiązek od 28 kwietnia

Obowiązek pojawia się, jeśli po 28 kwietnia będziemy chcieli sprzedać lokal, budynek lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu - mówi w RMF FM radca prawny Eliza Kaczorowska z kancelarii Czupajło, Ciskowski i Partnerzy.

Takie świadectwo charakterystyki energetycznej muszą również posiadać jeszcze przed oddaniem do użytkowania wszystkie nowo wybudowane budynki. Nie dotyczy to domów do 70 m2 powierzchni użytkowej na własne potrzeby mieszkaniowe - zauważa radca prawny.

Czym jest świadectwo charakterystyki energetycznej?

Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument, na którym znajdziemy informacje o potrzebach energetycznych budynku czy lokalu, o tym, ile energii pochłania oświetlenie czy ogrzewanie, podgrzanie wody oraz klimatyzacje. 

Znajdą się tam też informacje o śladzie węglowym budynku czy lokalu oraz informacja o źródłach energii, w tym ewentualnie o źródłach energii odnawialnej. 

Osoba, która sporządza świadectwo, powinna wskazać nam, jakie są parametry budynku oraz jakie byłyby możliwe metody czy sposoby optymalizacji energetycznej budynku, bo celem świadectwa charakterystyki energetycznej jest pozyskanie wiedzy o tym, jakie jest zużycie energii naszego budynku i co możemy z tym zrobić, żeby ograniczyć właśnie to zużycie - mówi Eliza Kaczorowska.

Na podstawie świadectwa charakterystyki energetycznej kupujący lub najemca, będzie mógł oszacować koszty utrzymania lokalu. W dokumencie będą wartości zużycia, czyli nie będziemy mieć wyszczególnionych kosztów, ale możemy w bardzo łatwy sposób sobie to przeliczyć, zużycie razy koszt jednostkowy i wtedy uzyskamy taką informację - tłumaczy ekspertka.

Świadectwo jest ważne przez 10 lat, chyba że w tym okresie dokonamy optymalizacji energetycznej budynku - po każdej takiej zmianie powinniśmy wykonać nowe świadectwo. 

Jak wygląda procedura?

By pozyskać świadectwo charakterystyki energetycznej, musimy zgłosić się do osoby, której przyznano certyfikat uprawniający do wystawiania takich świadectw. Ponad 22 tysiące specjalistów jest do znalezienia na liście prowadzonej w internecie przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. ZOBACZ TUTAJ >>>

Ile więc kosztuje i trwa sporządzenie świadectwa? 

Jeśli chodzi o lokal mieszkalny to jest koszt rzędu kilkuset złotych, od 300 do 500 zł - mówi radca prawny Eliza Kaczorowska z kancelarii Czupajło, Ciskowski i partnerzy. Oczywiście to będzie regulował rynek. Jeśli chodzi o większe budynki to będzie od około 1000 zł wzwyż, bo wszystko zależy od tego, o jakim budynku mówimy: czy to jest taki typowy budynek wielomieszkaniowy, czy dom, czy właśnie mówimy o jakimś budynku przemysłowym o większych gabarytach, specyficznym budynku -  to wtedy ten koszt ze względu na większy nakład pracy będzie większy.

A jeśli chodzi o czas wykonania, to też zależy od tego, o jakim budynku mówimy. Zakładam, że w przypadku lokali to jest kwestia kilku dni - tłumaczy ekspertka.

Co dalej ze świadectwem charakterystyki energetycznej?

Jak już pisaliśmy na początku artykułu, obowiązek oraz ewentualne kary dotyczą przekazania świadectwa osobie, która kupuje od nas nieruchomość lub ją wynajmuje. To musi zostać odnotowane w dokumentach, by uniknąć ewentualnych konsekwencji karnych.

W przypadku sprzedaży nieruchomości zawsze jest potrzebna forma aktu notarialnego, czyli stawiamy się u notariusza i przedstawiamy wtedy papierową wersję takiego świadectwa charakterystyki energetycznej lub elektroniczną z podpisem kwalifikowanym elektronicznym. Wtedy notariusz odnotowuje w umowie sprzedaży fakt przekazania świadectwa charakterystyki energetycznej, co zwalnia nas już sankcji właśnie dotyczących tego wykroczenia obarczonego karą grzywny za nie przedstawienie świadectwa charakterystyki energetycznej.

Jeśli chodzi o umowy najmu, to z kolei we własnym interesie powinniśmy zadbać o to, żeby taki dokument przedłożyć naszemu najemcy i udokumentować to, na przykład w formie właśnie umowy, wpisu do umowy, a najemca kwituje właśnie odbiór takiego dokumentu.

Luka w przepisach

Wchodząca właśnie w życie nowelizacja przepisów nie jest jednak doskonała. Zawiera lukę, bo nie wskazano w ustawie organu, który miałby sprawdzać kontrolować czy nakładać kary za brak przekazania świadectwa charakterystyki energetycznej

A to oznacza, że karę grzywny może wyznaczyć jedynie sąd. Ale by sprawa trafiła do sądu, ktoś musi zgłosić fakt wykroczenia - na policję lub do prokuratury. W teorii obowiązek zgłoszenia wykroczeń i przestępstw spoczywa na każdym obywatelu.

W przypadku umów o sprzedaży nieruchomości sytuacja jest prostsza - kupującemu zależy na pozyskaniu wiedzy ze świadectwa charakterystyki energetycznej, więc sam może poprosić sprzedającego o przekazanie dokumentu, a jeśli to się nie wydarzy, sprawę może zgłosić. Akt notarialny widzi też notariusz, a także urząd skarbowy, a więc urzędnicy mogą wyłapać wykroczenie.

Jednak już w przypadku umów najmu nieruchomości sytuacja jest niemal nie do wykrycia, bo do umowy dostęp mają jedynie jej strony. Więc to najemca musiałby zgłosić właściciela lokalu do służb, co w praktyce odbywać będzie się zapewne wyłącznie w momencie powstania sporu czy konfliktu między najemcą a wynajmującym.

W prawniczych kuluarach mówi się, że rządzący już myślą o znowelizowaniu nowelizacji przepisów, co miałoby doprecyzować, który organ państwowy ma stać na straży prawidłowego obiegu świadectw charakterystyki energetycznej.

Opracowanie: