Belgijskie władze ostrzegają przed sztucznie barwionymi rybkami akwariowymi. Ich sprzedaż jest nielegalna na terenie Unii Europejskiej, a mimo to handel nimi jest bardzo popularny. Można je dostać także w Polsce.

zdj. ilustracyjne / PAP/Adam Ciereszko /PAP

Zabiegom sztucznego barwienia poddawane są z reguły danio pręgowany, pielęgnica papuzia czy przeźroczka indyjska. Są to rybki o niespotykanych kolorach: od pomarańczowego poprzez ognisty czerwony po niebieski i fioletowy. Najczęściej są nielegalnie sprowadzane  z Azji, gdzie dla pozyskania efektownego koloru poddaje się je bolesnym zabiegom jak wstrzykiwanie chemicznych substancji czy kąpiel w  sztucznych barwnikach. Rybki te są też dla uzyskania specjalnego koloru genetycznie modyfikowane.

W ostatnim czasie belgijska inspekcja sanitarna kilkakrotnie udaremniła przemyt ze Sri lanki dużej partii sztucznie barwionych rybek z gatunku danio. Belgijskie władze przestrzegają, że mogą one stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, a także dla bioróżnorodności. Ponadto częściej zapadają na choroby niż inne, a ich śmiertelność jest o wiele wyższa niż normalnych rybek.

(mn)