„Przyjmowanie uchodźców zaprowadzi Polskę do katastrofy społecznej” – powiedział Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM szef MSWiA Mariusz Błaszczak. „Zobaczmy, co dzieje się na zachodzie Europy. Kilkadziesiąt lat temu małe społeczności muzułmańskie, dziś bardzo silne, nie przyjmują praw jakie obowiązują w tych państwach, a co więcej - narzucają swoje prawa” – tłumaczy. „Propozycja Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny sprowadza się do przeniesienia problemu z uchodźcami - jaki jest w Grecji, we Włoszech, we Francji, w Belgii - do Polski. Donald Tusk i Grzegorz Schetyna chcą przenieść te problemy do Polski. Gdyby oni rządzili, to te problemy byłyby już w Polsce. Na szczęście nie rządzą, więc Polska jest krajem bezpiecznym” – dodał minister. „Mam nadzieję, że wygra rozsądek, mimo że w Unii Europejskiej mamy religię multi-kulti i poprawności politycznej. Ta religia kończy się katastrofą, kończy się zamachami terrorystycznymi” – powiedział. O „kangurze” w Straży Granicznej, czyli komendancie Marku Łapińskim, powiedział, że zasłużył na te awans, a krytykują go jedynie „zawistnicy”.

POSŁUCHAJ ROZMOWY KRZYSZTOFA ZIEMCA Z MARIUSZEM BŁASZCZAKIEM

Krzysztof Ziemiec, RMF FM: Dzień dobry, a w studio witamy Mariusza Błaszczaka, ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry panu, panie redaktorze, dzień dobry państwu.

Panie ministrze, stanowcze "nie" polskiego rządu w kwestii uchodźców to bez wątpienia wojna otwarta z Brukselą. Pytanie, jaki będzie polityczny koszt tej wojny?

Nie, ja bym tego tak nie oceniał. To jest konsekwentne stanowisko, to jest stanowisko podzielane prze kilka państw UE.

Trzy - oprócz naszego...

Cytat

Kilka państw UE było przeciwnych przyjmowaniu uchodźców. Rząd PiS zmienił decyzję rządu koalicji PO-PSL

Przypomnę, że ta decyzja została podjęta we wrześniu i październiku 2015, nie konsensualnie. Kilka państw było przeciwnych. Obecny rząd polski zmienił decyzję rządu koalicji PO-PSL.

...o co niektórzy mają dziś do was pretensje - ludzie z PO.

Ewa Kopacz i Teresa Piotrowska zgodziły się na przyjęcie tysięcy muzułmańskich imigrantów, uchodźców do Polski. A przypomnę, że tej sprawie konsekwentnie są także przeciwne Węgry i Słowacja, które zaskarżyły tę decyzję do unijnego trybunału sprawiedliwości.

Dołączyli jeszcze Austriacy. Ale jeśli minister Szymański mówi, że nawet będziemy się sądzić z Komisją Europejską, a pan mówi, że absolutnie nikogo nie przyjmiemy, to jest to wojna, przyzna pan? A konsekwencją tej wojny mogą być kary finansowe. 250 tysięcy euro za każdego nieprzyjętego imigranta. Stać nas na to?

Sądzą się, tak jak powiedziałem przed chwilą, Węgrzy i Słowacy. Sądzą się też w tej sprawie. Rząd PiS działa w imieniu obywateli naszego kraju - 74 proc. Polaków jest przeciwnych przyjmowaniu uchodźców. Przyjmowanie uchodźców zaprowadzi Polskę do katastrofy społecznej. Zobaczmy, co dzieje się na zachodzie Europy. Kilkadziesiąt lat temu małe społeczność muzułmańskie, dziś już bardzo silne społeczności, które nie przyjmują praw, jakie obowiązują w tych państwach, a co więcej, narzucają swoje prawa. Zamachy terrorystyczne we Francji, Szwecji, Belgii...

Podobnie mówił wczorajszy gość w tym studiu, ale powiedział, że PiS jednak zbytnio straszy uchodźcami, zresztą to nie jest tylko jego zdanie, bo podobnie mówiła wczoraj Hanna Gronkiewicz-Waltz - że PiS straszy imigrantami, to wina Pis-u, że Polacy są przeciw, bo siedzą w kościele - to mowa o was - modlą się, a diabła mają za skórą, to jest postawa niegodna Polaka...

Cytat

To są zdjęcia, jakie starsi ludzie pamiętają z okresu stanu wojennego w Polsce

Zakładam, że nasi słuchacze jeżdżą po Europie. Ja byłem dwa dni temu w Brukseli. Na ulicach Brukseli można zobaczyć uzbrojonych żołnierzy, są samochody bojowe, czołgi, to są takie zdjęcia, jakie starsi ludzie pamiętają z okresu stanu wojennego w Polsce. We Francji również uzbrojeni żołnierze patrolują ulice.

Tylko, że tam uchodźców jest bardzo dużo. Moglibyśmy przyjąć najwyżej kilkaset osób i w ten sposób komuś pomóc, a nie zaszkodzić sobie.

Od tych kilkuset się zaczyna. W Finlandii przyjęto 100 Somalijczyków. Dziś jest 18 tysięcy Somalijczyków, dlaczego, że muzułmanie mają liczne rodziny, sprowadzają krewnych, i ta społeczność się rozrasta. 

A  nie jest tak, że rzeczywiście straszycie Polaków zbyt mocno? To są słowa Hanny Gronkiewicz-Waltz, podobnie mówił bp Pieronek - że PiS straszy Polaków imigrantami.

No ale bp Guzdek podczas uroczystości związanych z 26. rocznicą powstania Straży Granicznej w Zamościu mówił - powołując się na sługę bożego kardynała Wyszyńskiego - Ordo Caritatis  - o porządku miłowania. To jest właśnie odpowiednie działanie - pomagamy. Rząd polski pomaga 10-krotnie więcej niż rząd kolacji PO-PSL. 119 mln złotych w tym roku jest przeznaczonych na pomoc kierowaną do miejsca, gdzie uchodźcy są uchodźcami, a więc poza UE.

Nie wiem, czy słyszał pan Fransa Timmermansa, który jest w Warszawie, wczoraj odebrał nagrodę "Człowieka Roku" od "Gazety Wyborczej". Powiedział, że to robią wszystkie kraje unijne. On domaga się solidarności, mówi, że to nie jest nic nadzwyczajnego. Wczoraj mówił tak: nie widzę, żeby któryś z tych krajów był z tego obowiązku solidarności wyłączony. Komisja Europejska oczekuje tylko wkładu Polski.

Cytat

Skala pomocy rządu PiS jest 10-krotnie większa niż rządu PO-PSL

Ja się zastanawiam dlaczego "Gazeta Wyborcza" składa taki hołd człowiekowi, który atakuje Polskę, no ale pewnie to wynika z zaangażowania w totalną opozycję. A chciałbym podkreślić to, że Polska jest solidarna. Mówiłem o tym, że skala pomocy rządu PiS jest 10-krotnie większa niż rządu PO-PSL - w 2015 roku - 11 mln, a w 2017 - 119 mln. My pomagamy uszczelniając zewnętrzne grancie UE, polscy strażnicy są wszędzie tam, gdzie jest taka potrzeba - byli na Węgrzech, w Bułgarii, dziś są na granicy macedońsko- greckiej, a więc jesteśmy solidarni. 

Nie pojmuje pan tej solidarności tak, żeby jednak dzielić się obowiązkiem? Włochy, Grecja - te kraje nie wytrzymają takiego naporu uchodźców, im w jakiś sposób trzeba pomóc. 

Cytat

Zastanawiająca jest postawa Donalda Tuska, który przyłącza się do tego ataku na Polskę

Ale ja mówię moim odpowiednikom, że to nie jest dobra droga. Mechanizm stałej relokacji powoduje zachętę innych ludzi z północy Afryki czy z Bliskiego Wschodu do przyjazdu do Europy. Więcej - daje sposobność grupom przestępczym, tym którzy szmuglują ludzi do tego, żeby zarabiali na tym procederze dodatkowe pieniądze. A sytuacja, jaka jest w Unii Europejskiej - bardzo charakterystyczna jest postawa Dimitrisa Awromopulosa, to jest komisarz Unii Europejskiej, który zajmuje się migracją, sprawami wewnętrznymi, on jest Grekiem. To od niego usłyszeliśmy te groźby. Ja z punktu widzenia interesów greckich rozumiem taką postawę. Jemu zależy na tym, żeby problem rozwiązać w Grecji. Tylko podaje złe rozwiązanie, złą receptę. On proponuje, żeby ten problem przenieść między innymi do Polski. Na to nie ma zgody polskiego rządu. Ale zastanawiająca jest postawa Donalda Tuska, który przyłącza się do tego ataku na Polskę. Tymczasem w interesie Polski jest to, żeby Donald Tusk powiedział - ten mechanizm się nie sprawdza. Bo rzeczywiście się nie sprawdza. 

Grzegorz Schetyna mówi - to są takie plakaciki, które krążą po internecie, ja przyniosłem dziś specjalnie dla pana - on mówi tak: brak solidarności ze strony polskiego rządu to jest krótka i szybka droga po pierwsze do marginalizacji Polski w Unii, po drugie do wyprowadzenia Polski z Unii przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. 

Propozycja Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny sprowadza się do przeniesienia problemu, jaki dziś jest w Grecji i we Włoszech, bardzo poważnego problemu, jaki dziś jest we Francji, związany ze stanem wyjątkowym który tam panuje, w Belgii, gdzie są uzbrojeni żołnierze na ulicach, do Polski. Donald Tusk i Grzegorz Schetyna chcą przenieść te problemy do Polski. Gdyby oni rządzili, to dziś te problemy byłyby już w Polsce. Na szczęście nie rządzą, w związku z tym Polska jest krajem bezpiecznym. 

To kto wygra ten spór, Komisja Europejska czy Polska?

Cytat

UE ma nową religię - multi-kulti i poprawności politycznej, ale ta religia kończy się katastrofą

Ja jestem przekonany, że wygra rozsądek, mimo tego, że w UE mamy nową religię - multi-kulti i poprawności politycznej, ale ta religia kończy się katastrofą, zamachami terrorystycznymi, zagrożeniami. Bo przecież nawet jeśli już odsuniemy na bok zamachy terrorystyczne, zobaczmy, że w wielkich metropoliach europejskich nie można bezpiecznie wyjść na ulice w określonych dzielnicach tych miast. Nie chcemy tego w Polsce.  

Panie ministrze, zmienię  temat na chwilę, chociaż on się łączy z tym, o czym mówiliśmy. Nie bulwersują pana tak szybkie awanse w Straży Granicznej? Komendant główny zaledwie po półtora roku został awansowany na generała. Wielu ludzi to bulwersuje, bo na taki awans czeka się często dziesiątki lat.

Komendant Łapiński zasłużył na ten awans, jest doświadczonym oficerem SG, był także kontrolerem w NIK, jest dobrze przygotowany do pełnienia swojej funkcji. A zasłużył - wskażę dwa przykłady. Po pierwsze, SG pod jego komendą oparła się presji migracyjnej - polska granica zewnętrzna, granica  z Białorusią, też była szturmowana przez muzułmańskich uchodźców, a Straż Graniczna, mimo nacisków, chociażby rzecznika praw obywatelskich, czy tez prawników, którzy pojechali na granicę próbując się przyłączyć do szturmu na polską granicę. I druga sprawa - doprowadzenie do podpisania umowy - ja tę umowę z podpisałem - z Frontexem, który ma siedzibę w Warszawie. 

Ale czy nie za szybki ten awans? Eksperci pytani przez RMF mówią, że to jest naprawdę bulwersujące, kupowanie lojalności.

To są po prostu zawistnicy, a komendant Łapiński również wykazał się sprawnością. Przez 8 lat koalicja PO-PSL nie była w stanie doprowadzić do tego, żeby Frontex miał stałą siedzibę w Polsce. My to zrobiliśmy, również jest to sukces. 

Spodziewa się Pan czegoś po dzisiejszym spotkaniu prawników? Duży kongres...

Cytat

Słyszałem, że dzisiejszy kongres prawników został ocenzurowany

Słyszałem, że został ocenzurowany, czyli niestety nie będziemy mogli usłyszeć wypowiedzi prawników. A więc pewnie nie usłyszymy, że oni są tą lepszą kastą, poprzedni kongres prawników taką wypowiedz wyemitował. Chodzi o oto, żeby wszyscy byli równi wobec prawa, prawnicy  też muszą być równi wobec prawa.