Sejm będzie debatował nad projektem ws. braku zmiany czasu na letni i zimowy. „Jestem tuż po debacie domowej z małżonką. Doszło do sporu. Uważam, że nie powinno być żadnych zmian czasu, bo ja mam swój rytm” - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM szef Kukiz’15 Paweł Kukiz. „Wezmę pod uwagę zdanie małżonki podczas głosowań” - dodał. Kukiz był pytany o rekonstrukcję w swoim klubie. Czy Stanisław Tyszka nie będzie już wicemarszałkiem Sejmu? „Jesteśmy klubem, w którym od samego początku istnieje pluralizm. Tutaj nie ma takiej zasady, jaka obowiązuje w innych podmiotach politycznych, że odgórnie szef wskazuje, kto będzie kandydował” - wytłumaczył. Czy Kukiz’15 wystawi swojego kandydata na prezydenta Warszawy? „Wolałbym, żeby na początku się wytrzaskały te wszystkie opcje polityczne przy wskazywaniu kandydatów” – stwierdził polityk, dodając: „Nie mamy zamiaru w tej chwili oficjalnie wskazywać, kto (będzie kandydatem)”. W rozmowie poruszono także temat rekonstrukcji „gabinetu cieni”. Czy ma ona sens? „Dla mnie cały klub Platformy wygląda jak cienie, od dwóch lat generalnie” - powiedział Paweł Kukiz. Podkreślił, że nie chce się przyłączyć do jednoczącej się opozycji, bo „nie jest cieniem”. „Ja się dobrze czuję, kolorów nawet nabrałem. A cienie niech się cieniują same. (…) Dla mnie totalna opozycja nie jest opozycją. To jest po prostu histeryczna grupa ludzi, którzy panicznie boją się odpowiedzialności za poprzednie lata ‘rządzenia’” - wyjaśnił gość Roberta Mazurka.

Robert Mazurek, RMF FM: Sześć tygodni bez papierosów.

Paweł Kukiz: No, już chyba z siedem.

Posłuchaj rozmowy Roberta Mazurka z Pawłem Kukizem

A co pan zrobił z gumą? Tam pod stół?

Jest pod stołem, mówiłem panu, obok śrubki przylepiona, ale jak będę wychodził, to gumę zabiorę ze sobą. Jestem ekologiem.

To jest niestety prawda - Paweł Kukiz w ten sposób walczy z nałogiem.

Przyklejając gumę pod stołem? No nie.

Żując je najpierw!

Żując je najpierw, przyklejając, a potem odklejając, jak ekolog.

Ze zdrowiem wszystko okej poza tym? Nie pytam o głowę, tylko tak w ogóle.

Jak pan widzi, jestem w formie. Jest dobrze, fajnie. Pogoda tylko jest taka, za którą nie przepadam.

Skoro o pogodzie już mówimy, to może zmiana czasu? Sejm ma debatować. Jesteście za, przeciw?

Ja jestem tuż po debacie domowej z małżonką. Doszło do sporu, ja uważam, że nie powinno być żadnych zmian czasu, bo ja mam swój jakiś tam rytm...

A małżonka uważa, że powinna być.

...a małżonka uważa, że odwrotnie. Ale ponieważ jestem człowiekiem kompromisu, to wezmę pod uwagę zdanie małżonki podczas głosowania.

W takim razie zobaczymy, jak się to skończy, czy małżonka wygra w panu, czy pan raczej postanowi się zbuntować. Porozmawiajmy jednak o innej rekonstrukcji...

W każdym razie musimy zaznaczyć, że jeśli ta zmiana czasu będzie następowała, to jest to w ogromnej mierze zasługa mojej żony i moja żona będzie miała wpływ na historię Polski.

Żonę Pawła Kukiza chcielibyśmy gorąco pozdrowić, wszystkie w ogóle żony świata chcemy pozdrowić, ale tę najbardziej. Panie Pawle, rekonstrukcja rządu to jest jedna sprawa, rekonstrukcja "gabinetu cieni", o której opowiadał wczoraj Grzegorz Schetyna to druga sprawa, ale ja pana chcę spytać o rekonstrukcję Kukiz'15. Narodowcy chcą wymienić Stanisława Tyszkę na fotelu wicemarszałka Sejmu.

Nie bardzo rozumiem. My jesteśmy klubem, w którym od samego początku istnieje pluralizm. Tutaj nie ma takiej zasady, jaka obowiązuje w innych podmiotach politycznych, że odgórnie szef wskazuje kto będzie kandydował. Jest dyskusja, czasem jest bardziej wyrazista, czasem mniej...

Dobrze, ale konkretnie - chcecie wymienić Stanisława Tyszkę czy nie?

...wczoraj mieliśmy klub, klub jest w takim stanie osobowym, w jakim był. Wszystko jest tak, jak było. Natomiast to, co piszą media, to są przeinaczenia i koloryzowanie różnych jakiś tam spraw.

A narodowcy zostaną w klubie Kukiz'15 czy pójdą przez...

Po pierwsze - wolałbym ich nazywać "endekami"...

Niechże się nazywają endekami.

...po drugie, tych endeków jest sztuk dwie, czyli Marek Jakubiak - mój wiceprzewodniczący Kukiz'15, świetny człowiek - oraz Adam Andruszkiewicz - kiedyś szef Młodzieży Wszechpolskiej, również bardzo sympatyczny kolega, w takim bardzo mocno prawicowym sznycie. Trudno tutaj mówić o jakiejś frakcji, o jakiś rozłamach. To jest tak, jakby dyskutować nad jakimś modelem samochodu...

Ale Marek Jakubiak ma zamiar odejść z klubu Kukiz'15?

Nie wiem, no chyba że dziennikarze mają inne informacje, ja mam inne. Przede wszystkim oprócz tych spraw politycznych, mnie z Markiem akurat łączą bardzo takie dobre emocjonalne relacje. Ja go po prostu lubię najnormalniej w świecie i wydaje mi się, że to działa w obie strony, więc tutaj te jakieś ogłoszenia prasowe to bzdury są. Poziom... Nie chcę mówić czego, bo mnie tam opiszą, że przylepiam gumy. Złośliwie.

Złośliwie przylepia gumy Paweł Kukiz, a jak będzie z kandydaturą na prezydenta Warszawy? Czy złośliwie wystartuje Stanisław Tyszka czy ktoś inny?

Wie pan, ja wolałbym, żeby na początku się wytrzaskały te wszystkie opcje polityczne przy wskazywaniu kandydatów, mówię o tych dużych opcjach.

A któż to ma się wytrzaskać?

Wytrzaskać się mają Platforma Obywatelska i Nowoczesna - przede wszystkim one, bo Prawo i Sprawiedliwość praktycznie nie wystawiło jeszcze kandydata i również nie mamy zamiaru w tej chwili oficjalnie jeszcze wskazywać, kto (będzie kandydatem).

Ale czy Stanisław Tyszka ma taką "kukizową" charyzmę? To jest człowiek, który mógłby zawalczyć o prezydenturę Warszawy?

Ja myślę, że przede wszystkim jeżeli chodzi o zarządzanie stolicą czy przywództwo w ratuszu, to nie jest kwestia tylko charyzmy, tylko przede wszystkim...

Najpierw trzeba wygrać te wybory, panie pośle.

...jest to kwestia merytoryki i zdolności do zarządzania. Z całą pewnością Staszek takie atrybuty posiada, to nie ma wątpliwości. To jest przerażające w polityce polskiej, że często ta powierzchowność wygrywa z merytoryką, że tak naprawdę wskazuje się...

Ale niech się pan nie gniewa, ale to jest pański sukces - ludzie uwierzyli, że "może i on się nie zna, ale to jest gość".

No tak, ale jest parę takich rzeczy, na których się znam. Jest wiele rzeczy, na których się nie znam i w tych sprawach staram się nie zabierać głosu i wskazuję tych posłów, którzy się w dawnej problematyce orientują, ale są też takie, na których się znam. Mogę rozmawiać  o policji, o bezpieczeństwie państwa, o takich sprawach spokojnie. 

O tym też porozmawiamy, ale to trochę później. Mówił pan o wytrzaskaniu się Kukiz... Przepraszam, opozycji.

Nie, no jak. Kukiz'15 się właśnie nie wytrzaskuje.

Zostawmy ten wspaniały klub na razie na boku. Chciałem spytać o to, o czym wczoraj mówił Grzegorz Schetyna w naszym studiu. Mówił, że może dojdzie do rekonstrukcji "gabinetu cieni". Pan uważa, że w ogóle rekonstrukcja "gabinetu cieni" ma jakiś sens? Że oni w ogóle powinni może stworzyć wspólny "gabinet cieni" z Nowoczesną?

Proszę pana, dla mnie cały klub Platformy wygląda jak cienie w tej chwili, od dwóch lat generalnie, jak im się przyglądam. I to wcale nie jest w kategoriach jakiegoś żartu, tylko po prostu tak wyglądają. W porównaniu z tym, co było tam 3-4 lata temu, kiedy chodzili butni, z głowami podniesionymi do góry, nie zauważającymi potężnych różnic między Polakami - ekonomicznych, tej jawnej niesprawiedliwości - to w tej chwili rzeczywiście chodzą jak cienie. Jakby się bali sami samych siebie. "Bać się własnego cienia" - tak dokładnie wygląda Platforma. A co oni z tymi cieniami będą robili? To jest ich sprawa.

W tej chwili opozycja próbuje się jednoczyć. Pan się do nich nie chce przyłączyć.

Do kogo?

Do Nowoczesnej, do Platformy.

Ale ja nie jestem cieniem, proszę pana. Ja się dobrze czuję, jak pan widzi kolorów nawet nabrałem, a cienie niech się cieniują same. I też poza tym nie cieniuję od wielu lat.

Bardzo kolorowy i barwny Paweł Kukiz jest państwa i moim gościem. Ale, panie pośle, ja pytam całkiem poważnie. Czy opozycja nie powinna jakoś wystawić wspólnych list przeciwko Prawu i Sprawiedliwości? Na przykład w wyborach do sejmików?

Dla mnie totalna opozycja nie jest opozycją. To jest po prostu histeryczna grupa ludzi, którzy panicznie boją się odpowiedzialności za poprzednie lata - nazwijmy to w cudzysłowie - rządzenia, i którzy oprócz tego mają jakiś jeszcze, a propos cieni, cień nadziei, że tę władzę jeszcze raz złapią i będą mogli z tego korzystać obsadzając spółki Skarbu Państwa, i tak dalej.

Myśli pan, że uda im się stworzyć wspólne listy wyborcze? Paweł Kukiz wzdycha.

Proszę pana, nie wiem. Może jakiś bliższy związek pana Rabieja z panem Trzaskowskim, jakaś prywatna rozmowa w cztery oczy przysłużyłaby się takiemu porozumieniu.

Nie bardzo wiem, co pan ma na myśli mówiąc o bliższym związku Pawła Rabieja z Rafałem Trzaskowskim.

Po prostu szczerej rozmowie i wyjaśnieniu sobie pewnych różnych tam spraw.

Kukiz: Prezydent jest traktowany instrumentalnie przez ministra Macierewicza

"Pan prezydent jest traktowany instrumentalnie przez ministra obrony narodowej, który żąda od niego tylko i wyłącznie kliknięcia" - mówił w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM Paweł Kukiz, odnosząc się do kwestii opóźniających się nominacji generalskich. "Konstytucja z 1997 roku powinna być zmieniona i powinny być jasne podziały kompetencji między ministra obrony a prezydenta. Ja od zawsze jestem za systemem prezydenckim, to prezydent powinien decydować o takich sprawach" - dodał.

Pytany o nową partię Jarosława Gowina o nazwie "Porozumienie", Kukiz sugerował inny szyld. "PzP - Porozumienie z Prezesem". Dlaczego? "Plusem powstania tej partii jest to, że wszelkie - nie chcę tutaj mocnych słów za bardzo używać  - ale wszelkie osoby mamy czarno na białym pokazane, jeśli chodzi o postawę wolnościową, a komu chodzi o synekury w spółkach skarbu państwa w państwie zarządzanym przez partię o bardzo dużym rysie socjalistycznym" - stwierdził lider Kukiz’15.

Pytany o to, czy premier powinna zostać zdymisjonowana, ocenił, że "jedynym powodem do zmiany premiera może być wyraźnie widoczne (...) przemęczenie pani premier". "Się nie dziwię, bo to jest kolosalna robota" - uznał gość RMF FM.