Ponad 600 miejsc zabrakło dla dzieci w łódzkich przedszkolach. Rodzice już teraz martwią się, co robią z pociechami od września. Liczyć mogą na siebie lub czekać, że może ktoś zrezygnuje i dziecko wejdzie z listy rezerwowej.

O tej patowej sytuacji rozmawiałam z ojcem i babciami 5-latków