Pięciokrotny mistrz świata Paweł Kuliżnikow jest jednym z trzech rosyjskich łyżwiarzy szybkich, u których badanie próbki "B" potwierdziło stosowanie niedozwolonego środka meldonium - poinformowała Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU).Potwierdzono, że poza Kuliżnikowem, pozytywny wynik mieli też specjalizujący się na krótkim torze mistrz olimpijski w sztafecie z Soczi Siemion Jelistratow i mistrzyni Europy z 2015 roku Jekaterina Konstantinowa.

Paweł Kuliżnikow po tym jak zdobył złoty medal na 500 m w mistrzostwach świata w łyżwiarstwie szybkim w lutym tego roku /Sergei Ilnitsky /PAP/EPA

Wyniki próbki B niczego dla nas nie zmieniają. Nadal jesteśmy przekonani, że nasi sportowcy są niewinni i będziemy ich bronić - powiedział prezes Rosyjskiej Unii Łyżwiarskiej (RSU) Aleksiej Krawcow.

Specyfik meldonium dopiero od pierwszego stycznia traktowany jest jako środek dopingujący.

Startujący na dystansach 500 i 1000 m Kuliżnikow był już zawieszony za stosowanie innego zabronionego specyfiku w latach 2012-2014, a kolejna dyskwalifikacja może oznaczać konieczność zakończenie kariery przez 21-latka z Kołomny.

(mpw)