Jest tylko kwestią czasu, kiedy Neymar zostanie najlepszym piłkarzem świata - uważa były największy gwiazdor reprezentacji Brazylii Ronaldo. "To jest wielki piłkarski talent, który potrzebuje jeszcze oszlifowania" - stwierdził były napastnik w wywiadzie dla dziennika "Folha de Sao Paulo".

Sześcioro sportowców walczy o tytuł Sportowca Listopada w najnowszej odsłonie plebiscytu RMF FM i Interia.pl. Kto zasłużył na to zaszczytne miano? Decydujecie Wy - głosując w sondzie poniżej. Możecie również wpisać uzasadnienie swojego typu - autor najciekawszego, naszym zdaniem, wpisu dostanie... czytaj więcej

To dobrze, że gra w Europie, tam jest łatwiej niż w Brazylii rozwijać swój talent. Aktualnie najlepsi są Cristiano Ronaldo i Lionel Messi, ale przed Neymarem jest przyszłość - podkreślił Ronaldo.

38-letni były napastnik zaznaczył również, że taki talent jak Neymar wymaga bardzo spokojnego prowadzenia.

My - wbrew obiegowym opiniom - nie mamy aktualnie w Brazylii wielu tej klasy piłkarzy. Ronaldinho Gaucho, Kaka, Adriano czy Robinho nie będą liderami reprezentacji kraju. Predyspozycje do pełnienia takiej roli ma Neymar. Na razie nie można jednak powierzać mu takiej roli, brakuje mu doświadczenia - stwierdził.

Ronaldo przyznał, że piłkarska Brazylia nie otrząsnęła się jeszcze z "lania", jakie reprezentacja tego kraju dostała w półfinale piłkarskich mistrzostw świata. Przegrała w nim z Niemcami 1:7.

Nowy trener reprezentacji Dunga wygrał już sześć meczów z rzędu, ale rana na honorze po mistrzostwach świata jeszcze nie jest zabliźniona. Potrzeba czasu, aby spokój wrócił do zespołu narodowego. Mam nadzieję, że wprowadzi go także postawa Neymara na boisku - podsumował gwiazdor ekipy Canarinhos, która w 2002 roku zdobyła tytuł mistrzów świata.

(edbie)