​Rosyjscy organizatorzy Pucharu Konfederacji FIFA zdecydowali się wymienić murawę na stadionie w Sankt Petersburgu. W krótkim czasie będzie to już trzecia nawierzchnia na obiekcie, który został wybudowany na przyszłoroczne mistrzostwa świata.

Prace na stadionie Kriestowskim w Sankt Petersburgu, zdjęcie archiwalne z dnia 29.12.2016 r. /ANATOLY MALTSEV /PAP/EPA

Na stadionie, uroczyście otwartym 22 kwietnia, rozegrano dotychczas tylko dwa mecze, ale murawa pozostawiała wiele do życzenia. Aby ją oszczędzić, po inspekcji przedstawicieli FIFA, kolejne ligowe spotkania Zenita przeniesiono na stary stadion Pietrowski.

Teraz jednak zdecydowano się w ekspresowym tempie wymienić nawierzchnię, by zdążyć na rozpoczynający się 17 czerwca turniej, który ma być głównym sprawdzianem organizatorów mundialu.

Kładziemy nową murawę - poinformował agenję Tass członek zarządu rosyjskiej federacji piłkarskiej Igor Lebiediew.

Stadion Kriestowskij, zwany również Zenit Areną, może pomieścić 69 tys. widzów. Jego budowa rozpoczęła się w 2007 roku i przebiegała z dużymi problemami, włącznie z wycofaniem się głównego inwestora.

W Pucharze Konfederacji weźmie w nim udział osiem drużyn: gospodarze, mistrzowie świata (Niemcy) oraz mistrzowie poszczególnych konfederacji. Do grupy A trafiły Rosja, Portugalia, Meksyk i Nowa Zelandia, a w grupie B zagrają Niemcy, Chile, Australia i Kamerun.

Mecze zostaną rozegrane w Kazaniu, Moskwie, Soczi i Sankt Petersburgu. Właśnie na Kriestowskim 2 lipca ma się odbyć finał.


(łł)