Dziewiąta edycja lekkoatletycznego Memoriału Kamili Skolimowskiej odbędzie się 22 sierpnia na zmodernizowanym Stadionie Śląskim w Chorzowie. Obiekt chwalili młociarka Anita Włodarczyk i dyskobol Piotr Małachowski, którzy we wtorek oddali pierwsze „zabawowe” rzuty.

Stadion Śląski /Jacek Skóra /RMF FM

Chorzowski stadion został oddany do użytku 1 października po wieloletniej modernizacji i ma być areną zawodów piłkarskich i lekkoatletycznych.

Staje się narodowym obiektem lekkoatletycznym - to fakt. Cieszmy się, że zawita do nas królowa sportu. Jesteśmy przekonani, że te środki publiczne, które wydaliśmy na przystosowanie obiektu do funkcji lekkoatletycznej zaprocentują i już 23 sierpnia powiemy, że były dobrze wydane - stwierdził marszałek woj. Śląskiego Wojciech Saługa, który na bieżni podpisał list intencyjny w sprawie organizacji z szefem Fundacji Kamili Skolimowskiej, ojcem patronki zawodów Robertem.

Rekordzistka i mistrzyni świata oraz złota medalistka olimpijska w rzucie młotem Włodarczyk i Małachowski, mistrz Europy i świata, dwukrotny srebrny medalista olimpijski w rzucie dyskiem podkreślili, że czekali na lekkoatletyczny stadion "z prawdziwego zdarzenia" w Polsce.

Oboje po zapoznaniu się z rzutnią spróbowali egzekwowania na boisku rzutów karnych, zmieniając się w bramce. Ponieważ zmarnowali po jednym strzale, za "karę" wykonali na murawie po 10 pompek.

Mam skojarzenia ze Stadionem Olimpijskim w Berlinie, gdzie zaczęła się moja sportowa kariera i skąd mam wspaniałe wspomnienia. Mam nadzieję, że będzie się tu odbywało dużo lekkoatletycznych imprez. To dla nas bardzo ważne, bo dotąd przy naszych osiągnieciach, nie mogliśmy w swoim kraju na prawdziwym stadionie lekkoatletycznym wystartować. Dziękujemy - powiedziała Włodarczyk.

Oboje zauważyli, że dużym plusem "Śląskiego" jest pełnowymiarowa, stała bieżnia.

To pozwoli rozgrywać tu konkurencje biegowe, które są przecież bardzo widowiskowe. Jest ‘wielkie wow’ - świetny stadion, większe zainteresowanie mediów niż w Warszawie. Coś niesamowitego, że na koniec kariery będę mógł wystartować tu przed polską publicznością - dodał Małachowski.

Prezes operatora stadionu Krzysztof Klimosz zaprezentował dziennikarzom podpisany przez szefa międzynarodowej federacji lekkoatletycznej IAAF Sebastiana Coe certyfikat, nadający arenie status pierwszej klasy.

Te ostatnie lata modernizacji były ciężkie, ale było warto. Mamy stadion spełniający najwyższe parametry. Sprzyja biciu rekordów i mam nadzieję, że one padną. Bardzo się cieszymy i zapraszamy lekkoatletów - zadeklarował prezes.

Pierwszą imprezą zorganizowaną na chorzowskim stadionie po zakończeniu prac był 1 października finisz PKO Silesia Marathonu, potem rozegrane tam zostały dwa mecze piłkarskie w ramach turnieju eliminacyjnego ME U19, a w miniony weekend gościł bazę samochodowego Rajdu Śląska.

Stadion ożył po długiej przerwie. Polscy piłkarze po raz ostatni zagrali na nim 14 października 2009 roku. Po samobójczym golu Seweryna Gancarczyka przegrali wtedy ze Słowacją 0:1 w eliminacjach MŚ. To był 55. mecz biało-czerwonych na tej arenie. Dwa tygodnie później rozpoczął się ostatni etap jej modernizacji. W lipcu 2011 doszło do awarii podczas podnoszenia konstrukcji linowej dachu nad widownią. Zasadnicze prace zostały wstrzymane. Montaż zadaszenia zakończył się powodzeniem w grudniu 2015. Ostateczny koszt przedsięwzięcia zamknął się kwotą ok. 650 mln zł.

Chorzowski obiekt walczył o prawo goszczenia meczów EURO 2012. Zgodnie z planem miał zostać oddany do użytku 29 kwietnia 2011. Samorząd województwa postanowił inwestycję dokończyć i stworzyć stadion wielofunkcyjny.

Widownia pomieści 54 tys. kibiców

Memoriał Kamili Skolimowskiej odbył się dotąd osiem razy w stolicy, ostatnie edycje gościł PGE Narodowy. Mityng jest poświęcony zmarłej w 2009 roku w wieku 27 lat złotej medalistce olimpijskiej z Sydney (2000) w rzucie młotem.

We wtorek rozpoczęła się sprzedaż biletów na sierpniowe zawody.


(j.)