Trener Manchesteru United Holender Louis van Gaal został zwolniony - poinformował klub angielskiej ekstraklasy piłkarskiej. Według serwisu bbc.com, jego miejsce zajmie Portugalczyk Jose Mourinho.

Louis Van Gaal /PAP/EPA/ANDY RAIN /PAP/EPA

Chciałbym podziękować Louisowi i jego sztabowi za wspaniałą pracę, jaką wykonał przez ostatnie dwa lata, która pozwoliła nam wywalczyć po raz 12. Puchar Anglii. Zawsze zachowywał się profesjonalnie i godnie. Dzięki niemu wielu młodych piłkarzy ma większą wiarę i może grać na najwyższym poziomie. Wszyscy życzymy mu wszystkiego najlepszego na przyszłość - powiedział wiceprezes "Czerwonych Diabłów" Ed Woodward, cytowany w oświadczeniu. Jak dodano, nazwisko następcy van Gaala zostanie ogłoszone "wkrótce".

Holender zaczął pracę w klubie w tym samym roku, po tym jak zajął trzecie miejsce w reprezentacją Holandii na mistrzostwach świata w Brazylii. Jego kontrakt z "ManU" miał obowiązywać do końca przyszłego sezonu, a jego zarobki oszacowano na 6,4 miliona funtów rocznie (ok. 36,5 mln zł).

Jestem rozczarowany, że nie będę mógł dokończyć trzyletniego planu. Wierzę, że zostały położone solidne fundamenty, dzięki czemu klub będzie mógł się rozwijać i osiągać większe sukcesy - skomentował szkoleniowiec.

Od miesięcy brytyjskie media spekulują, że miejsce Holendra zajmie Mourinho. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, "ManU" będzie siódmym zespołem, jaki 53-letni Portugalczyk poprowadzi samodzielnie, a drugi na Wyspach. W przeszłości dwukrotnie pracował w Chelsea Londyn, z której został dwa razy zwolniony - w 2007 i 2015 roku. W grudniu stracił posadę za bardzo słabe wyniki "The Blues", których kilka miesięcy wcześniej poprowadził do pierwszego miejsca w Premier League - po raz trzeci w karierze.

Poza tym Mourinho był też trenerem m.in. Realu Madryt, Interu Mediolan czy FC Porto. Z każdym z tych klubów zdobywał trofea, w tym dwa za zwycięstwo w Lidze Mistrzów: z FC Porto w 2004 i z Interem Mediolan w 2010 roku.

"ManU" zakończył sezon ekstraklasy na piątej pozycji i zdobył Puchar Anglii. W przyszłym sezonie "Czerwone Diabły" zagrają w Lidze Europejskiej.


(MN)