Francuz Jerome Champagne jest kolejnym kandydatem, który z powodu braku poparcia wycofał się z kandydowania na prezydenta Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA). Wcześniej zrezygnował jego rodak David Ginola.

Portugalczyk chce zostać szefem FIFA

Były piłkarz Realu Madryt i reprezentacji Portugalii Luis Figo chce wystartować w wyborach na prezydenta FIFA już 29 maja. Będzie szóstym kandydatem. O piątą kadencję ma zamiar ubiegać się także Szwajcar Sepp Blatter. czytaj więcej

W wydanym oświadczeniu Champagne, były bliski współpracownik aktualnego szefa FIFA Seppa Blattera, napisał, że z przykrością informuje o wycofaniu się z kandydowania, ponieważ uzyskał poparcie jedynie trzech związków krajowych, zamiast wymaganych pięciu.

W tej sytuacji na placu boju pozostaje czterech kandydatów: Blatter, były piłkarz reprezentacji Portugalii Luis Figo, prezes holenderskiej federacji Michael van Praag oraz prezes jordańskiej federacji książę Ali Bin Al-Hussein.

Wybory odbędą się 29 maja. 77-letni Blatter stoi na czele FIFA od 1998 roku. Od 13 lat Szwajcar nie miał kontrkandydata w kolejnych wyborach. W tegorocznej elekcji prezes PZPN Zbigniew Boniek udzielił poparcia Luisowi Figo.