Słynny bokser Jerzy Kulej miał rozległy zawał. "Jest w bardzo ciężkim stanie" - poinformował prezes Polskiego Związku Bokserskiego Jerzy Rybicki. 71-letni Kulej zasłabł na benefisie Daniela Olbrychskiego w Warszawie.

"To ogromne zaskoczenie. Wierzę, że Jurek z tego wyjdzie" - mówi Józef Grudzień, mistrz olimpijski w boksie w 1964 roku, kolega z ringu Jerzego Kuleja. Słynny bokser zasłabł na benefisie Daniela Olbrychskiego w Warszawie. 71-letni Kulej jest w warszawskim szpitalu na Banacha, jego stan... czytaj więcej

71-letni Kulej jest w warszawskim szpitalu na Banacha. Zawiozłem go o północy i przekazałem szpitalowi. Żył, ale co stało się potem - nie wiem - powiedział nam rzecznik pogotowia Marek Niemirski. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM, Kulej został zawieziony najpierw do pracowni hemodynamiki, potem trafił na oddział intensywnej opieki kardiologicznej.

Rozmawiałem z towarzyszką życia Jurka Kuleja. Przekazała, że jego stan jest bardzo ciężki, miał rozległy zawał - powiedział 58-letni Rybicki, srebrny medalista igrzysk z 1976 roku i brązowy cztery lata później w Moskwie.

Kulej zasłabł podczas benefisu znanego i cenionego aktora, miłośnika boksu Daniela Olbrychskiego w stołecznym Teatrze 6. piętro. Na scenę poproszeni zostali Jurek Kulej, Leszek Drogosz i ja. Kulej zaczął mówić i w pewnym momencie źle się poczuł, osunął się na mnie. Natychmiast udzielona została mu pomoc. Obecne były najważniejsze osoby w kraju, z prezydentem Bronisławem Komorowskim i premierem Donaldem Tuskiem - dodał Rybicki.

Czuł się dobrze, nie narzekał na zdrowie

Jestem w szoku. W sobotę widziałem się z Jurkiem w centrum konferencyjnym Falenty podczas spotkania przedstawicieli Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Czuł się dobrze, zresztą nigdy nie narzekał na kłopoty zdrowotne - przyznał Wiesław Rudkowski, wicemistrz olimpijski z Monachium (1972).

Rozmawialiśmy w atmosferze przedświątecznej, podzieliliśmy się opłatkiem, złożyliśmy życzenia świąteczno-noworoczne, przede wszystkim chcieliśmy częściej się spotykać. Śmieliśmy się, iż jesteśmy coraz starsi, ale są jeszcze starsi od nas. Na poniedziałek mieliśmy zaplanowaną wizytę w siedzibie PZB. Wierzę z całego serca, że to tylko chwilowe problemy Jurka - dodał 65-letni szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Pochodzący z Częstochowy Kulej jest najwybitniejszym polskim bokserem w historii, oprócz złotych medali olimpijskich, w dorobku ma tytuły mistrza Europy (1963, 1965) i wicemistrza (1967). Ośmiokrotnie był mistrzem kraju (1961-1970).