W czwartek Robert Lewandowski po raz pierwszy weźmie udział w treningu piłkarskiej reprezentacji Polski przed meczami towarzyskimi z Urugwajem i Meksykiem. Po zajęciach zapadnie decyzja, czy zagra w piątkowym spotkaniu w Warszawie.

Robert Lewandowski /Bartłomiej Zborowski /PAP

Sytuacja Roberta się nie zmieniła. Uraz, którego doznał w meczu z RB Lipsk, był leczony kilka dni. Robert trochę odpoczął, ale po ostatnim meczu ligowym uraz wciąż mu doskwierał - powiedział lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski. Badania potwierdziły, że uraz nie jest doleczony. Na początku zgrupowania podjęliśmy decyzję żeby go leczyć - dodał.

W czwartek biało-czerwoni przeprowadzą oficjalny trening na PGE Narodowym, gdzie dzień później podejmą Urugwaj. Po raz pierwszy na tym zgrupowaniu z zespołem będzie trenował Lewandowski.

W czwartek sprawdzimy czy jest gotów do gry. Jeśli nie będzie gotów na sto procent, wówczas trener podejmie decyzję, że nie będzie brany pod uwagę na oba najbliższe mecze - tłumaczył Jaroszewski. To niewielki uraz. Na tym etapie leczenia będziemy decydowali na zasadzie tego, jak Robert będzie się czuł - ocenił.

Pod znakiem zapytania stoi również występ Michała Pazdana, który doznał urazu stawu skokowego w niedzielnym meczu ligowym z Pogonią Szczecin.

Pazdan ma głęboką ranę w okolicach stawu skokowego i do ostatniej chwili nie będziemy pewni czy będzie mógł zagrać. Urazy pomeczowe u pozostałych zawodników nie wydaje się problemem w kontekście zbliżających się spotkań. Maciej Makuszewski, które miał silne stłuczenie stopy będzie gotowy do gry. Obserwujemy Pawła Wszołka, ale liczymy, że będzie mógł być brany pod uwagę. Rafał Wolski miał silne stłuczenie nerwu strzałkowego, ale również wraca do pełni zdrowia - poinformował Jaroszewski.

W niedzielę o godz. 11.30 reprezentacja Polski wyleci do Gdańska. Tam odbędzie się oficjalny trening, a w poniedziałek mecz towarzyski z Meksykiem.

(mn)