W klinice Villa Stuart w Rzymie przejdzie dziś operację kolana polski napastnik Arkadiusz Milik. Badanie rezonansem magnetycznym w słynnej rzymskiej placówce ortopedycznej wykazało całkowite zerwanie wiązadła krzyżowego lewego. Polak doznał urazu w sobotnim meczu reprezentacji Polski z Danią (3:2) w eliminacjach mistrzostw świata. W poniedziałek pojawiła się też informacja, że Łukasz Piszczek z powodu urazu kolana opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski. Piłkarz wróci do Borussii Dortmund i tam przejdzie szczegółowe badania.

"Łukasz doznał lekkiego urazu kolana w meczu z Danią i nie będzie w pełni gotowy na spotkanie z Armenią. Uraz nie jest poważny. Łukasz wraca do klubu na dalszą diagnostykę i leczenie" - poinformował na Twitterze rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

W niedzielę ze zgrupowania kardy wyjechał Michał Pazdan.

W poniedziałek operację kolana w klinice Villa Stuart w Rzymie przejdzie Arkadiusz Milik. W tej samej klinice Polak przechodził testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z wicemistrzem Włoch. Zdaniem włoskich mediów czeka go co najmniej pięć miesięcy przerwy.

Noga boli. Jest trochę gorzej niż było - powiedział Arkadiusz Milik przed opuszczeniem zgrupowania reprezentacji. I otarł łzy.

Arkadiusz Milik przeszedł z Ajaksu Amsterdam do SSC Napoli. Wystąpił w siedmiu meczach Serie A (w czterech w podstawowym składzie) i strzelił cztery gole. Natomiast w dwóch występach w Lidze Mistrzów zdobył trzy bramki.


We wtorek reprezentacja Polski zagra z Armenią. Milika prawdopodobnie zastąpi Łukasz Teodorczyk.

Napoli szuka zastępcy Milika. Adebayor i Berbatow wśród kandydatów

Arkadiusz Milik z poważną kontuzją kolana. Czeka go kilka miesięcy przerwy!

Fatalne wieści ze sztabu piłkarskiej reprezentacji Polski. Arkadiusz Milik doznał poważnej kontuzji kolana i czeka go kilkumiesięczna przerwa w grze. Napastnik nabawił się urazu w ostatnich minutach pierwszej połowy wczorajszego meczu z Danią w eliminacjach MŚ 2018. czytaj więcej

Togijczyk Emmanuel Adebayor, Bułgar Dymitar Berbatow, Marokańczyk Marouane Chamakh lub Niemiec Kevin Kuranyi to kandydaci do zastąpienia w składzie SSC Napoli Arkadiusza Milika - tak przynajmniej twierdzą włoskie media. Wszyscy piłkarze nie mają kontraktów i mogą być opcją na kilka miesięcy, bo w styczniu Napoli może wypłacić Udinese minimalna kwotę i odzyskać wypożyczonego na dwa lata kolumbijskiego napastnika Duvana Zapatę.

32-latkowie Adebayor i Chamakh grali ostatnio w Crystal Palace, ale klub nie przedłużył z nimi umowy. Wcześniej piłkarz z Togo w Premiere League spędził 10 lat występując w Arsenalu, Manchesterze City i Tottenhamie.

35-letni Barbatow występował w PAOK Saloniki, a w przeszłości strzelał bramki dla Bayeru Leverkusen, Manchesteru United czy Tottenhamu. O rok młodszy Niemiec Kuranyi miniony sezon spędził w Hoffenheim.

FIFA jako rekompensatę za kontuzję reprezentanta Polski w meczu eliminacji MŚ przekaże włoskiemu klubowi 430 tys. euro.

(ug)