Podniebne akrobacje, spektakularne pościgi, niebezpieczne skoki, które zawsze kończą się szczęśliwym lądowaniem… Brytyjskie media zastanawiają się, które z wyczynów najsłynniejszego agenta świata, Jamesa Bonda, są wykonalne. O opinie poproszono pilotów, uczonych i sportowców.

Lea Seydoux, Daniel Craig i Monica Bellucci promują najnowszy film serii o Jamesie Bondzie - "Spectre" /IAN LANGSDON /PAP/EPA

Zdaniem jednego z najlepszych brytyjskich pilotów, podniebne akrobacje, jakie agent 007 wykonuje w najnowszym filmie serii - "Spectre", są możliwe pod warunkiem, że maszyna wyposażona jest w niezwykle sztywne śmigło.

Gorzej z chodzeniem po grzbietach krokodyli, które Bond zaserwował nam w filmie "Moonraker". Zwierzęta były prawdziwe, ale... przywiązano je do dna sadzawki, by nie mogły zaatakować kaskadera.

Podobnie niewykonalny byłby w rzeczywistości ślizg z góry na futerale do wiolonczeli. Brytyjskie media cytują byłego mistrza świata w saneczkarstwie, który zapewnia, że Bond w obliczu śmierci - bo taki właśnie tytuł nosił film, z którego pochodzi scena - nie mógłby takim pojazdem sterować.


Zobaczcie zwiastuny "Spectre":


(edbie)