Artur Waś zajął czwarte miejsce w biegu na 500 metrów podczas zawodów Pucharu Świata łyżwiarzy szybkich w Heerenveen. Zwyciężył Rosjanin Paweł Kuliżnikow. W biegu drużynowym Zbigniew Bródka, Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański osiągnęli szósty czas.

Artur Waś [zdj. archiwalne] /PAP/EPA/Tobias Hase /PAP/EPA

Artur Waś uzyskał wynik 34,80 s. Szybciej od Polaka pojechali dwaj Rosjanie Kuliżnikow (34,48) i Aleksiej Jesin (34,65) oraz Kanadyjczyk Alex Boisvert-Lacroix (34,78). W niedzielę odbędzie się drugi bieg na tym dystansie.

W poprzednich zawodach Pucharu Świata w Inzell panczenista Legii Warszawa uplasował się na pierwszym i trzecim miejscu.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na 500 m Waś awansował z czwartego na trzecie miejsce (340 pkt), a na prowadzeniu umocnił się Kuliżnikow (500), który wygrał wszystkie pięć biegów ze swoim udziałem. W Inzell Rosjanin nie startował. Drugi w klasyfikacji jest Boisvert-Lacroix (345).

Artur Waś nie wystartował już wieczorem w sprincie drużynowym. Jego koledzy z reprezentacji - Artur Nogal, Piotr Michalski i Sebastian Kłosiński - uplasowali się na piątej pozycji w stawce ośmiu drużyn. Zwyciężyli Kanadyjczycy.